Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Wzory sądowe
|
| Wiadomość |
Dworzec dla Łodzi w... Warszawie?
|
Działalność moze być prowadzona w formie stowarzyszenia lub stowarzyszenia zwykłaego. Stowarzyszenia są rejestrowane przez sąd, muszą posiadać statut, zarząd - posiadają osobowość prawną. Stowaryzszenia zwykłe są jedeynie rejestrowa przez któryś z urzędów. Jeśli miałoby to być stowarzyszenie, to mogę udostępnić wzór statutu, myślę że do dostosowania go do naszych potrzeb i rejestracji sądowej nie potrzebny będzie prawnik.
|
| |
|
|
Dzielnicowy od wszystkiego
|
Dzielnicowy od wszystkiego Komornik potrzebuje często Policji. I pomocy Policji nic nie zastąpi! Ale - po niewielkich zmianach w ustawie - komornicy mógliby wyręczyć Policję przy doręczeniach przesyłek. W zakresie kompetencji Komornika (art. 131 kpc, art. 2 ustawy o komornikach sądowych) mieści się m.in. doręczanie pism sądowych. Niestety, opłata za tę czynność jest skalkulowana dość wysoko a komornik musi dokonać doręczenia osobiście. Dlatego ani sądy, ani komornicy, nie są zainteresowani takim sposobem doręczania pism. De lege ferenda należy postulować określenie opłaty za taką czynność w ustawie (czy też raczej rozporządzeniu MS - vide delegacja zawarta w art. 60 ustawy o komornikach...) oraz - wzorem art. 103 Prawa o notariacie - wprowadzenie do systemu prawnego normy, która pozwalałaby komornikowi dokonywać doręczeń przez zatrudnionych w kancelarii pracowników. Do doręczania pism nie potrzeba studiów i aplikacji! Warto wskazać, że do podstawowych kompetencji komornika francuskiego należy doręczania pism sądowych a nawet ma on monopol na doręczanie tych pism. Oczywiście nie musi każdej przesyłki doręczać osobiście lecz czyni to poprzez zatrudnionych i zaprzysiężonych pracowników kancelarii.
|
Demokracja w Iraku, a kiedy będzie w Polsce?
|
Na sędziów nie liczcie Ave, zawodu sędziowskiego uczy się poprzez obserwację starszych, doświadczonych sędziów. Nie da się go nauczyć z książek. Jakie były wzory młodych adeptów sztuki sędziowskiej? Albo zramorali sędziowie ze szkoły komunistycznej, albo najczęściej którzy trafili niedługo wcześniej do sądów. Często w sądach zdarza się, że patronem aplikanta sądowego jest asesor, który rok wczęsniej zdał egzamin sędziowski. Ma kłopoty z techniką prawniczą, co mówić o wartościach. Czego nauczy aplikanta? Podobnie patronem asesora jest sędzia, który piastuje urząd od 5 lat. Ogromna większość sędziów jest młoda, przed 40-tką, co oznacza, że nie ma się od kogo uczyć etyki sędziowskiej. Trzeba było kodeksu etyki sędziowskiej, aby uświadomoć sędziom, że nie wypada pić wódki z przesępcami! O upadku mopralnym sędziów świadczy sam fakt uchwalenia kodeksu etycznego, najwyraźniej sami sędziowie nie potrafią odróżniać czynów etycznych, od nieetycznych. T.
|
USA: miejsce Murzynów w więzieniach
|
murzyni siedza w wiezieniach bez wzgledu na wine. Poprostu prawo traktuje ich jak kryminalstow. Kazdy kolorowy znajdujacy sie w strefie silnych patroli policyjnych podejrzewane jest o wszystko. Moj znajomy murzyn, wedlug NYTimes jeden z najleprzych chirurgow od raka w NY, zostal wyciagniety przez policje ze swojego Jaguara i prawie pobity kiedy przejezdzal przez zydowska dzielnice Crown Heights. Sluchajcie WBAI i dowiecie jak nieludzkie sa wyroki prawne. Zapewne wielu z was pelnilo obowiazek lawnikow sadowych, tak zwane "Jury Duty". Ja bylem jednym z nich i mialem doswiadczenie skazania niewinnego czlowieka na 5 lat wiezienia. Gdyby nie ja, facet dostalby dozywocie (pozostali lawnicy byli przekonani ze jest winny pomimo braku dowodow), zgodzilem sie na kompromis - winny gwaltu na nieletniej w dniu kiedy byl w szpitalu. Klamstwo prokuratury moglo wyszlo na jaw natychnmiast po werdykcie, ale facet siedzi w celi bez okien do dzisiejszego dnia pomimo ze sa interwebcje od Kongresmanow i cale jego rodziny, wlacznie z zona. Celem kary powinna byc poprawa, tymczasem wiezienia amerykanskie nie koryguja przestepcow, ale wyrabiaja uczucie zemste, albo sa szkola kryminal;nego zachowania. Tymczasem instytucje, ktore powinny byc wzorem moralnosci bezkarnie prowadza swoje karygodne praktyki. Co siodmy mieszkaniec Bostonu jest prawnikiem, ale czy egzystencja w Bostonie jest tak cudowna?
|
| |
|
|
polscy talibowie
|
Kobieta w Pakistanie byla corka prezydenta ktorego skrocili o glowe. Edukowana na Zachodzie i wzorach zachodnich. Chrzescijan (chaldejczykow pod papiezem) bylo ok. 7 milionow. Jednak po uchwaleniu praw przeciwbluznierczych i innej dyskryminacji, masowo emigruja. Lokalny biskup popelnil samobojstwo w islamskim sadzie gdzie skazywali na smierc na podstawie donosow ze ponoc koran nie pochodzi od Allaha.
|
do informacji Szanownych Forumowiczów
|
Spójrz na Konstytucję USA i poprawki - masz odpowiedź co należy rozumieć pod pojęciem demokracji, spoglądając na rozwiązania "ojczyzny" współczesnej demokracji vel jej "zbrojnego ramienia" vel "żandarma".
Demokracja to większość ma rację, nawet ustalając „prawdę” czy „fałsz”!!! - ale na straży mniejszości stoi całkowita swoboda wypowiedzi. Nie ma ograniczeń - bo ludzie są różni. Jedni przy jakiś "ograniczenia" w imię dobra (np. demokracji czy jakiś osób) będą z "taktem" stosować te ograniczenia a inni (ich ew. następcy - a to jest nieuchronne, bo każda władza w jakimś stopniu degeneruje się z czasem) nie będą mieli takiego taktu. Ich punkt widzenia - ktoś przetarł szlak i wprowadził cenzurę "X" to teraz ludzie przełkną cenzurę "Y". (W imię ... demokracji). Czyli jak widzisz zasada domina w pełni - dlatego we wzorach demokracji USA czy W. Brytanii wolno mówić i jest się wolnym po wypowiedzi (a ew. jest droga sądowa na pomówienia czy kłamstwa). Dlatego też w tych krajach są dopuszczane głosy np. iż nie było nigdy komór gazowych w Auschwitz czy wolno obnosić się z swastyką czy czerwoną gwiazdą. Komu to się nie podoba sam musi toczyć boje sądowe z czymś takim - organy państwowe nie mieszają się do tego. Kropka.
PS Demokracja - to hipokryzja. Gdyby cokolwiek zmieniała na lepsze dla maluczkich juz dawno byłaby zakazana. Dla elitek vel klitek demokracji - demokracja jest lepszym narzędziem kontroli niż autokratywny model ustrojowy.
|
odebranie praw rodzicielskich ojcu dzecka
|
witaj, to niebywale ale mam prawie identyczna sytuacje. mam 2,5 roczna coreczke, z tym ze nie bralam slubu z jej ojcem. natomiast w kwietniu w tym roku wyszlam za maz za wspanialego czlowieka a w grudniu przyjdzie na swiat nasz dzidzius maz tez chce adoptowac moja coreczke i tez staram sie o zmiane nazwiska na te ktore mam teraz ale najpierw musze pozbawic biologicznego ojca praw do dziecka. wczoraj bylam u adwokata, sprawa odbedzie sie we wrzesniu ale bedzie to trudna sprawa. najwazniejsze dokumenty to wyrok z sadu (alimenty, rozwod-w twoim przypadku), zaswiadczenie od komornika o bezskutecznosci sciagania alimentow, no i musisz udowodnic (najlepiej swiadkowie), ze ojciec nie interesuje sie dzieckiem. jest jeszcze szereg innych spraw, ktore nalezaloby przedstawic w sadzie ale jesli masz ochote, odezwij sie na forum to pogadamy, albo dam ci maila. jesli potrzebujesz jakies wzory pism, moge pomoc, bo wiem ile nerw to wszystko kosztuje...a samemu jest ciezko. pozdrawiam.
|
wzór zrzeczenia przy adopcji ze wskazaniem PILNE!!
|
wzór zrzeczenia przy adopcji ze wskazaniem PILNE!! witam serdecznie. potrzebuję wzoru wniosku jaki powinni złożyć w sądzie rodzice biologiczni, którzy chcą zrzec sie praw rodzicielskich dla konkretnej rodziny. W sądzie nie chcieli takiej informacji udzielić i próbują namówić na adopcje anonimową przez ośrodek. prosze o maila na adres: poznanianka_1@wp.pl
|
Piękny tekst "Rz" o Michniku !!!
|
Na tym większy podziw zasłuje Pan Adam Gość portalu: zaskoczony napisał(a):
> Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem Komunistycznej Partii > Zachodniej Ukrainy ... za antypolską, komunistyczną działalność spędził > kilka lat w więzieniu II RP. > Brat Adama ? Stefan Michnik, to sądowy morderca wielu wybitnych polskich > patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków po wojnie.
Trzeba być geniuszem, żeby wyjść czystym z tak toksycznej rodziny i cały czas pozostawać czystym. Michnik wciąż jest wzorem polskiego patrioty i człowieka uczciwego. Jest przy tym żywym dowodem idiotyczności przykazania "czcij ojca swego".
Przykazaniem dla człowieka moralnego powinno być proste "czcij matkę swoją". Ojcowie zwykle nie zasługują na szacunek, szczególnie nasi ojcowie, którzy w ten lub inny sposób jednak budowali ten socjalizm pod wodzą sowietów.
Wielkość Michnika jako człowieka sama w sobie budzi szacunek, ale kiedy porównać go z jego bratem i ojcem, to widać, że słowo "szacunek" jest zbyt słabe, że zasługuje on na podziw.
|
czy kupić
|
Sybcia! pytałam Prembud czy to oni budują na Ruczaju bo myślałam że to też oni ale w biurze na Turniejowej powiedzieli mi że nie, że to jest zupełnie inna firma i już nie nazywa się Prembud Developer sp. z o.o. tylko inaczej. Oni się chyba podzielili bo jak dostałam wzór umowy to był w nim Wilk a jak podpisywałam to już go nie było. Dlatego ich o to pytałam. Ale sprawdziłam ich w Sądzie i wszystko było w porządku. Pozdr.
|
Nieważne mandaty
|
Instrukcja jak olać mandat Jeżeli ukarano Cię mandatem niezgodnym z wzorem w rozporządzeniu to go zapłać i dobrze schowaj! Policaje uznają, że go zaakceptowałeś i nie wdrożą postepowania. Oczekaj 1 rok = 365 dni.Po takim czasie popełnione wykroczenie ulega NIODWOŁANEMU przedawnieniu. Po roku wystąp pisemnie do Urzedu Wojewódzkiego, któremu wpłaciłeś kwotę o jej zwrot z odsetkami (Są wyższe niż lokaty w banku). Uzasadnij swoje żądanie faktem, że nigdy nie byłeś ukarany z zachowaniem prawem przepisanych procedur bo mandat, który jest w zasadzie analogią do wyroku sądowego nie był zgodny z prawem. Pewne, skuteczne i nie do zakwestionwania. Jeżeli policja wszczęła postępowanie to musisz odczekać 2 lata bo taki jest ores przedawnieniw wykroczeń, w których wszczeto postępowanie. Twoje roszczenie nie przedawni się do tego czasu. Powodzenia i odwagi. Jak UrzWoj odmówi to do Sądu! Nie bójcie się Sądu sprawa jest oczywista tylko odsetk będą większe i można dać zarobić kumplowi adwokatowi. Skoro nas łupią mandatami za duperele to jak Kuba Bogu tak obywatel władzom
|
Wysokosc mandatu w zaleznosci od zarobkow
|
Do greenblacka... greenblack napisał:
> Co myślicie o zasadzie cenzusu majątkowego. Głosować mogą ludzie tylko powyżej > pewnego pułapu dochodów albo głos bogacza liczony byłby poczwórnie?
Chciałeś wyjść na mądrego i dowcipnego, ale za bardzo ci nie wyszło. Otóż bardzo podobny system istnieje przy wymierzaniu kary grzyny w postępowaniu sądowym- wszystko przebiega dwuetapowo: najpierw ustalana jest ilośc stawek dziennych za wagę popełnionego czynu a potem wysokość jednej stawkli dziennej w zależności od sytuacji majątkowej i możliwości zarobkowych karanego- właśnie po to żeby DOLEGLIWOŚĆ kary była taka sama dla bogatych jak i biedniejszych. Podobne systemy funkcjonują też w państwach zachodnich, a implementowany został przez nas na wzór zdaje się skandynawski. Uważam że podobne rozwiązania odnośnie mandatów nie byłyby złym pomysłem.
|
faszystowskim pozdrowieniem...od LPR
|
PRZECIWKO ANTYSEMICKIM WYSTĄPIENIOM Polska Unia Studentów Żydowskich (PUSZ) złożyła w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Marcina Świejkowskiego, sekretarza partii Praca Zdrowie Ekologia i redaktora rozgłośni Radio Wolna Polska, który – jako przedstawiciel partii – publicznie nawoływał do zabijania Żydów i szerzył nienawiść do mniejszości narodowej. Inkryminowana strona internetowa została już zablokowana. Anna Zielińska w mieniu PUSZ wzywa do złożenia jak największej liczby zawiadomień (wzór zawiadomienia i list wyjaśniający w załączniku).
Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita zamierza wystąpić ze zbiorowym pozwem sądowym dotyczącym wypowiedzi, pism i książek rozprzestrzenianych przez Leszka Bubla. Zarząd Stowarzyszenia nakłania wszystkich członków i sympatyków Otwartej Rzeczpospolitej do poparcia działań prawnych przeciwko Bublowi (wzór listu poparcia w załączniku).
|
Noblistka pod cenzurą
|
Noblistka pod cenzurą Nie z podwórka polskiego, ale.. Demokracje zachodnie i USA często podawane są za wzory godne naśladowania, czy nawet uwielbienia. Jak wskazuje poniższa notatka prasowa nie jest zbyt dobrze z wolnością i brakiem dyskryminacji, w tym przypadku w USA.
(09-11-2004) "Irańska laureatka pokojowej Nagrody Nobla z 2003 r. Szirin Ebadi złożyła w sądzie w Nowym Jorku pozew przeciw amerykańskim władzom, oskarżając je o łamanie konstytucyjnej zasady wolności słowa. Waszyngton nie zgadza się na wydanie pamiętników noblistki w Stanach Zjednoczonych i powołuje się na amerykańskie sankcje wobec Iranu. Restrykcyjne przepisy zakazują m.in. druku i sprzedaży książek napisanych przez obywateli Republiki Islamskiej (a także Kuby czy Sudanu). Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że prezydent George W. Bush niejednokrotnie wychwalał irańską obrończynię praw człowieka, stawiając ją za przykład demokratom w świecie muzułmańskim. Ebadi ma wykształcenie prawnicze. W latach 70. została pierwszą w Iranie sędziną. Po rewolucji islamskiej w 1979 r. musiała odejść z zawodu. Od tej pory niesie pomoc irańskim kobietom i dzieciom."
źródło: "Forum"
|
MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5)
|
Gość portalu: żaba napisał(a):
> Chciałabym zwrócić się do wszystkich z pytaniem, które nie dotyczy parkingów. > Czy macie problemy z oknami tzn. pojawia się na nich rosa (od wewnątrz > mieszkania), ściany wokół okien są mokre. W moim mieszkaniu po oknach prawie > płynie woda, ściany wokół okien są mokre, przemarzają futryny. Cała woda > znajdująca się na powierzchni szyb i futryn spływa na parapet. Nawet 2h > wietrzenie nic nie daje.
Tak, wszyscy mamy te problemy. M-H jest odporny na sugestie dotyczące wymniany. Gdy zobaczyłem wczoraj 2-cm-ową warstwę lodu od wewnątzr, coś we mnie pękło.
Obiecuję, że zamieszczę tu, na forum, wzór pozwu sądowego, byście nie musieli, jak ja, przecierać szlaków. Za kilka dni. Czekam na wycenę wymianyt okien.
|
Do Bebiaka i klientów kancelarii notarialnych
|
Gość portalu: grabka napisał(a):
> Witam, > w przyszlym roku bede odbierala mieszkanie budowane przez spoldzielnie. Przede mna problemy o ktorych dyskutujecie. Ale teraz jestem jeszcze zielona. Czy ktos lopatologicznie moze wyjasnic jakie sa oplaty zwiazane z wyodrebnieniem wasnosci hipotecznej i jak to sie dzieje w przypadku spoldzielni.
Jeśli będzie to umowa ustanawiająca odrębną własność lokalu w wykonaniu pisemnej umowy zawartej przez Ciebie ze spółdzielnią o wybudowanie mieszkania to (o ile nic sie nie zmieni oczywiście) powinnaś zapłacić: - połowę taksy notarialnej, co liczy się (już tę połowę) tak: 550,-zł + 0,25% od nadwyżki powyżej 60.000,-zł [oczywiście liczy się to od wartości lokalu]; - podatek VAT 22% od taksy, którą wyliczysz sobie w/g wzoru podanego wyżej; - opłata za wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł; - opłatę sądową za wpis do księgi [też od wartości lokalu}: 6.600,-zł + 5% od nadwyżki powyżej 100.000,-zł i z tego co wyjdzie do zapłacenia 1/20 część; - opłatę sądową za druk księgi wieczystej: 40,-zl - wypisy: łącznie ok. 350,-zł (za 1 stronę z VAT-em 7,32,-zł) Czy to w miarę jasne dla Ciebie? Jeśli nie bardzo to podaj przybliżona wartość mieszkanka a ja Ci te opłaty policzę. Pozdrowionka serdeczne. B.
|
Do Bebiaka i klientów kancelarii notarialnych
|
Drogi Bebiaku,
Moje mieszkanie ma wartość 226tys. zł zakupiłem je od spółdzielni(odebrałem wczoraj) z odrębną własnoscią. Jeśli byłbyś tak miły i wyliczył mi wszystkie opłaty, które muszę ponieść będę bardzo wdzięczny (mam również kredyt bankowy na 150 tys. zł jeśli to coś zmienia ). Muszę ustanowić hipotekę na bank i czy to sie wiążę z dodatkowymi kosztami?
Pozdrawiam
> . > > Jeśli będzie to umowa ustanawiająca odrębną własność lokalu w wykonaniu > pisemnej umowy zawartej przez Ciebie ze spółdzielnią o wybudowanie mieszkania > to (o ile nic sie nie zmieni oczywiście) powinnaś zapłacić: > - połowę taksy notarialnej, co liczy się (już tę połowę) tak: 550,-zł + 0,25% > od nadwyżki powyżej 60.000,-zł [oczywiście liczy się to od wartości lokalu]; > - podatek VAT 22% od taksy, którą wyliczysz sobie w/g wzoru podanego wyżej; > - opłata za wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł; > - opłatę sądową za wpis do księgi [też od wartości lokalu}: 6.600,-zł + 5% od > nadwyżki powyżej 100.000,-zł i z tego co wyjdzie do zapłacenia 1/20 część; > - opłatę sądową za druk księgi wieczystej: 40,-zl > - wypisy: łącznie ok. 350,-zł (za 1 stronę z VAT-em 7,32,-zł) > Czy to w miarę jasne dla Ciebie? Jeśli nie bardzo to podaj przybliżona wartość > mieszkanka a ja Ci te opłaty policzę. Pozdrowionka serdeczne. B.
|
Jak zaoszczędzić na ustanowieniu hipoteki?
|
Rozszerzając to co napisał(a) maginiak.
Za wpisanie hipoteki przez notariusza płacisz 1/4 taksy notarialnej (zależy ona od wartości hipoteki). Więc jak pofatygujesz się sam to tę kwotę zaoszczędzisz. Nie możesz tego zrobić jeżeli jesteś sam kredytobiorcą, a mieszkanie jest na kilku współwłaścicieli (wtedy trzeba to robić przez notariusza). W sądzie składasz wniosek (przy Solidarności w zeszłym roku były gotowe wzory, ale może coś się zmieniło) wypełniając go tak jak napisał(a) maginiak (tzn. numer KW lub nr wniosku, cel hipoteki itd...). Ważne, abyś miał oświadczenie banku (jeżeli to kredyt). Ważne też, aby bank zaznaczył, że kredyt jest na cele budownictwa mieszkaniowego (jeżeli rzeczywiście taki jest), wtedy nie ponosisz opłaty sądowej (nie znam jej wysokości, bo miałem taki kredyt). Oprócz tego poniesiesz opłatę związaną z podatkiem od czynności cywilnoprawnych a wynosi ona:
19PLN - dla hipoteki kaucyjnej 0,1% (chyba - nie pamiętam teraz) - od hipoteki zwykłej.
Odpowiedni PCC na ten podatek wypełni ci bank (jak nie - to się upomnij, ja się dowiedziełm po pół roku, że należało to zapłacić).
pegaz_
|
Opłaty - do p. Bebiak
|
Wielkie dzięki...wiele mi wyjaśniłaś...coś mi zaczyna świtać w głowie..zaczyna świtać, że jest świetnie...bo: kredyt i mieszkanie kupują te same osoby, więc mnie kasta notarialna nie skasuje dodatkowo :-)...a i cel kredytu jest prawidłowy z mojego punktu widzenia, więc mnie kasta sądowa nie skasuje dodatkowo :-)) Co do US i wypełniania druku PCC-1 to postaram się zorientować osobiście, bo sprawy podatkowe są dla mnie jakoś bardziej przystepne w rozumieniu :-)) Chętnie pomogę innym, gdy już sam zapoznam sie z treścią tego dokumentu...zaraz poszukam w sieci..pewnie jest gdzieś wzór..wczytam się i ...będę służył radą..w granicach które rozumiem :-) A swoją drogą to....jesteś wielka :-)!!! - wielkie dzięki
|
Dobre fora o spoldzielniach
|
Radzę Ci zaopatrzyc sie w książkę Romana dziczka "Spółdzielnie mieszkaniowe. Komentarz. Wzory pozwów i wniosków sądowych" Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, warszawa 2003. jest to drugie wydanie tego komentarza do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, przygotowane przez warszawskiego sędziego specjalizującego się w tym zakresie. Zawiera aktualny jej tekst, uzupełniony i poszerzony o przywrócone w grudniu 2002 spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. uzupełnieniem publikacji są wzory pozwów i wniosków sądowych w zakresie praw i roszczeń człónków spółdzielni. Książka bardzo przydatna członkom spółdzielni walczącymi z zarządami i radami nadzorczymi
|
Wpis HIPOTEKI do Księgi Wieczystej - formularz
|
Wpis HIPOTEKI do Księgi Wieczystej - formularz Moi drodzy, widziałam w poprzednich wątkach, że powtarza się pytanie (kierowane szczególnie do pani BEBIAK) o wzór podania o wpis hipoteki do Księgi Wieczystej. Wczoraj byłam w Sądzie w WArszawie i dostałam gotowy formularz - czytelny i nieskomplikowany. W internecie znalazłam ten formularz - można wypełniać komputerowo. Dla potrzebujących załączam adres:
www.oirp.poznan.pl/doc.ksiega/kw_wpis.doc Przy okazji mam pytanie (także do pani BEBIAK): 1 sierpnia kupiliśmy z mężem mieszkanie, notariusz wysłał wniosek o wpis nowych właścicieli do KW, ale wpis jeszcze się nie uprawomocnił. Czy to ma jakieś znaczenie przy składaniu wniosku o wpis hipoteki na tej nieruchomości? Czy np. muszę wydobyć od notariusza kopię tamtego wniosku i załączyć go do wniosku o wpis hipoteki? Pozdrawiam i dziękuję, B.
|
deklaracja PCC-1 - wpis hipoteki - PROSZĘ O POMOC!
|
barbor napisała:
> Asiu, wyslalam Ci formularz. Daj znac, jesli bedziesz z nim miala jakies > problemy. Zanim go zlozysz w urzedzie, upewnij sie, czy na pewno przyjmuja na > formularzu, czy moze w formie podania. Ponoc nie wszedzie przyjmuja formularze > (tylko w urzedach skomputeryzowanych, a tych nie jest wiele). Jesli trzeba > skladac wniosek w formie podania, to powinni miec wzor. Pozdrawiam, > B.
Wczoraj, kiedy to pisałam, musiałam być chyba bardzo zmęczona :-) Oczywiście ta uwaga odnośnie składania wniosku na formularzu lub w formie podania dotyczy nie deklaracji PCC-1 (czyli podatku od czynności cywilno-prawnych), a wniosku o wpis hipoteki do KW. W przypadku wpisu hipoteki rzeczywiście niektóre sądy przyjmują takie wnioski na standardowym formularzu (KW-WPIS; w którymś z wątków podawałam link do strony www z formularzem w wordzie), a niekóre nadal w formie podania (wzór powinien być w sądzie). Pozdrawiam i sorki za zamieszanie, B.
|
wniosek o wpis hipoteki
|
Ja tez niedawno zadawalam to pytanie. Poszperaj we wczesniejszych wątkach - Bebiak podawała przykładową treść wniosku. Jeśli masz szczęście i Twój sąd jest skomputeryzowany (np. dla Wa-wy Śródmieścia, gdzie ja składałam), to tam składa się wniosek na formularzach. Przesyłam Ci link do wątku, w którym wkleiłam odnośnik do strony www z formularzami.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=8173590&v=2&s=0 Najlepiej przejdź się lub zadzwoń do sądu i zapytaj. Jeśli wymagają wniosku w formie podania, to najczęściej wzór jest wywieszony na jakiejś tablicy. Do formularza / wniosku musisz dołączyć zaświadczenie z banku o udzieleniu kredytu i celu, na jaki jest przeznaczony. Jeśli w umowie kredytowej widniejesz Ty i Twój mąż, to oboje musicie być wnioskodawcami wpisu hipoteki. Oczywiście można wypełnić i podpisać to w domu, a złożyć w sądzie może jedno z was. Zakładam, że wniosek składacie w zwykłej formie, a nie w formie aktu notarialnego (tzn. o wpis hipoteki wnoszą te same osoby, które są właścicielami nieruchomości i które biorą kredyt). Jeśli chodzi o szczegóły, poszukaj w poprzednich wątkach. Potem od wpisu hipoteki musicie opłacić podatek od czynności cywilnoprawnych (złożyć deklarację PCC-1). Jeśli chodzi o wypełnienie takiej deklaracji, to poproś bank - najczęściej oni to wypełniają lub przynajmniej powiedzą ci, jak to zrobić. Pozdrawiam, B. (już szczęśliwie "ohipotekowana")
|
Najdłuższa wojna na górze
|
Na młodych sędziów nie liczcie Ave, zawodu sędziowskiego uczy się poprzez obserwację starszych, doświadczonych sędziów. Nie da się go nauczyć z książek. Jakie były wzory młodych adeptów sztuki sędziowskiej? Albo zramorali sędziowie ze szkoły komunistycznej, albo najczęściej którzy trafili niedługo wcześniej do sądów. Często w sądach zdarza się, że patronem aplikanta sądowego jest asesor, który rok wczęsniej zdał egzamin sędziowski. Ma kłopoty z techniką prawniczą, co mówić o wartościach. Czego nauczy aplikanta? Podobnie patronem asesora jest sędzia, który piastuje urząd od 5 lat. Ogromna większość sędziów jest młoda, przed 40-tką, co oznacza, że nie ma się od kogo uczyć etyki sędziowskiej. Trzeba było kodeksu etyki sędziowskiej, aby uświadomoć sędziom, że nie wypada pić wódki z przesępcami! O upadku mopralnym sędziów świadczy sam fakt uchwalenia kodeksu etycznego, najwyraźniej sami sędziowie nie potrafią odróżniać czynów etycznych, od nieetycznych. T.
|
Za Odrę po togę
|
jasne, spoko. Tyle, ze ciekawe ilesmy sami w naszym wspanialym systemie sami wypracowali, a ile od innych skopiowali. Wszak miedzynarodowa literatura prawnicza tak wypelniona jest setkami polsko brzmiacych nazwisk...Europa cala drzy na mysl naplywu wszelakiej mysli polskiej, a w szczegolnosci prawniczej. Bo z czego jak z czego, ale ze spojnego systemu i jego bezwzglednego przestrzegania slynnismy nawet w KRLD... Moze czas rzeczywiscie na jakas iscie polska mysl prawnicza? Dotychczasowe wzory czy to francuskie, czy carskie, czy pruskie (choc te chyba jednak co kolwiek - patrz Wielkopolska) niewiele wniosly w nasza sarmacka mysl prawnicza. A moze aparat sadowy zastapic maszyna do losowania. Dwie kulki biala i czarna. To dla karnistow. No i jakies gry liczbowe. To dla cywilistow. A konstytucja? e, moze zostac. Ona i tak sluzy od zarania RP jako parawan. Nie rzucim ziemi...
|
Legitymacja dziennikarska! Proszę o pomoc,
|
Legitymacja dziennikarska! Proszę o pomoc, Witam, Jestem redaktorem w jednej z lokalnych gazet (Powiatowy Kurier Lwówecki) mam pytanie. Chce zrobić dla każdego wzór legitymacji dziennikarskiej - czyli projekt graficzny. Następnie wydawca wkleja zdjęcia i wszystko podbija. Jesteśmy zarejestrowani w sądzie mamy swój numer ISSN itd itp. Gazeta ukazuje się raz na miesiac. Czy posiada ktoś jakieś wzory legitymacji żebym mógł zobaczyć jak taka wygląda??? Chodzi mi o wzór graficzny dzięki temu projektowi będzie łatwiej wykonać mi taką legitymację. Będę wdzięczny za pomoc.
|
Watek niemieckiego jezyka
|
Wiesci germanskie nowe i stare 1. Ogloszono dzis wyniki konkursu na "Unwort des Jahres" , jakby to przetlumaczyc, "Glupie sformulowanie roku". Zwyciezyl zdecydowanie "Entlassungproduktivität" czyli "produktywnosc zwolnien". Znaczy miara tego ile sie zarabia jak sie w firmie zwolni czesc ludzi a ich robote da pozostalym.
2. Za najbardzie znanego Niemca uznano Neandertalczyka. Dyrektor wlasciwego muzeum zaproponowal by nazwac, wzorem innych znanych Niemcow, jego imieniem ktorys z pociagow Intercity Express. Takich co to robia z 280 km/h. "Intercity Express "Neandertalczyk" z Hamburga do Zurichu odjezdza z peronu 2".
3. Z wiadomosci sprezd 20 lat: flota USA urzadza manewry w poblizu Libii. Czy dojdzie znow do wplyniecia w rejon Wielkiej Syrty, jak prezd rokiem? Liczne afery gospodarce i upadajace przedsiebiorstwa. Procsy sadowe z tym zwiazane. Dzika awantura w Bundestagu, bo upadla firma mieszkaniowa nalezaca zwiazkow zawodowych i wyglada ze pojad mieszkania pod mlotek. Prawica nie ma zamiaru wogole a wogole wesprzec tego z srodkow publicznych. W RPA tluka sie Zulusi z tymi drugimi, biale podzega. Czy pani Thatcher zwolni swego ministra przemyslu? Najciezszy kryzys w jej drugiej kadencji. Rozbrojenie poponuje Zwiazek Sowiecki.
|
Za trudne egzaminy na aplikacje radcowskie
|
> Nagła zapaść? To dlaczego u adwokatów było aż 80% powyżej kreski? > Po prostu zrobiono egzamin z prawdziwego zdarzenia, obejmujący wszystko to, co > rzeczywiscie dotyczy radców i okazało się, że ci fantastycznie przygotowani > kandydaci to mit. No i bardzo dobrze! Więcej takich egzamonów z prawdziwego zdarzenia bez pytania o loczbę dołków w polu golfowym! trudny, ale równy dla wszystkich. > Adwokaci za to zrobili za łatwy. Pewnie dlatego, żeby się nikt nie przyczepił, > że blokuja dostęp. A może chcieli zarobić na szkoleniu? Ty pewnie wybierasz to > drugie wyjaśnienie. Trochę mi wmawiasz opinię której nie wypowiedziałem. To był pierwszy taki egzamin, na podstawie jednej próby nie zamierzam wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Całkiem mozliwe że zarówno adwokaci jak i radcy 'przestrzelili", tyle że w różnych kierunkach. > Więcej powiem - na wzór niemiecki trzeba taki ostry egzamin zrobić na koniec > studiów - jako zarazem wstępny na jednolitą - państwową aplikację. A potem > drugi, też ciężki, też państwowy (oczywiście z udziałem praktyków) - na koniec. Tu się zgadzam w 100%. Zawsze mnie krew zalewała kiedy słyszałem że absolwent prawa to kompletnie nic nie umie i dopiero na aplikacji się nauczy. To po co takie studia? Jak słyszałem że absolwent prawa nie wie po której stronie ma stanąć w sądzie to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Absolwenta szkoły muzycznej nie trzeba uczyć czy flet należy ssać czy dmuchać. Jakoś to wie bez aplikacji. (Tylko bez kawałów o absolwentkach - blondynkach!)
|
mój facet nie przyznaje się do ojcostwa
|
Składasz wniosek do sądu. Wejdz na strony prawne, jest pełno wzorów. Po porodzie, w papierach dziecko będzie miało Twoje nazwisko i imie które podasz /do czasu wyroku sądowego - o ile chcesz aby nosiło nazwisko ojca/.
Tatusiowi powiedź że nie dziecko rujnuje mu życie ale zrujnowała je zdrada.
|
zaproszenie na urodziny........
|
Polecam książkę "listy i pisma użytkowe" Z. Drygalski, J. Rozmiarek - Wyd. Książka i wiedza 2003, gdzie znajdziesz nie tylko tekst zaproszenia, ale też życzenia - wszelkie i wzory pozwów sądowych, umowy kupna - sprzedaży, CV, kondolencji, reklamacji, a nawet listy miłosne i śmieszne SMS-y.
|
TEPIS
|
TEPIS ПРиветик! Слушайте, хочу заказть в ТЕПИС три книги, может кто-то уже ими пользовался, напишите, стоит или не стоит их покупать. 1)Wzory rosyjskich dokumentow handlowych i sadowych Natalii Vassilenko 2)Rosyjsko-polski sownik wyrazow i zwrotow trudnych Jan Wawrzynski 3) Dokumenty polski. Wybor dla tumaczy sadowych. Janusz Poznanski Хочу начать подготовку к гос.экзамену, может посоветуете какие-нибудь пособия или учебники. Спасибо за помощь. Спасибо.
|
Czy podpisać taką umowę?
|
Do umowy komisu stosuje się przepisy dotyczące odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową, które są zawarte w ustawie z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Tekst ustawy dostępny jest na stronie www.uokik.gov.pl w dziale polityka konsumencka/regulacje prawne. Jedyna różnica między sprzedażą nowego i używanaego samochodu polega na tym, że w drugim przypadku odpowiedzialność może być ograniczona do jednego roku. Skrócenie odpowiedzialności do 1 roku wymaga oczywiście zgody konsumenta. Poza tym jakiekolwiek ograniczenia lub wyłączenia odpowiedzialności są nieskuteczne. Komisant nie będzie również ponosił odpowiedzialności za niezgodność, o której Pan wiedział lub powinien wiedzieć. Przedstawiony Panu wzór umowy ma się nijak do obowiązujących przepisów i źle wróży na przyszłość. Osobiście takiej umowy bym nie podpisał, bo oczywistym jest, że komisant nie chce wziąć na siebie jakiejkolwiek odpowiedzialności. Oznacza to, że w razie choćby drobnych problemów będzie Pan musiał dochodzić swoich praw na drodze sądowej.
Pozdrawiam serdecznie, Marek Janczyk
|
George Soros zasiadł na ławie oskarżonych
|
Gość portalu: Edek napisał(a):
> Brawo Francja! Brawo Paryż! > Kiedy wreszcie protegowany > G. Sorosza: nasz polski Balcerek > zasiądzie na ławie sądowej? Edek am racje - a slome w butach to jednak chyba niejaki Dzidek (tak wychodzi ze stylu - a raczej styliska jego pisaniny). Soros to tez Wzor i Przewdnik Duchowy Ob. Michnika et consortes. Panie AM jak to z tym etosem?
|
George Soros zasiadł na ławie oskarżonych
|
Gość portalu: achim napisał(a):
> Gość portalu: Edek napisał(a): > > > Brawo Francja! Brawo Paryż! > > Kiedy wreszcie protegowany > > G. Sorosza: nasz polski Balcerek > > zasiądzie na ławie sądowej? > Edek am racje - a slome w butach to jednak chyba niejaki Dzidek > (tak wychodzi ze stylu - a raczej styliska jego pisaniny). > Soros to tez Wzor i Przewdnik Duchowy Ob. Michnika et consortes. > Panie AM jak to z tym etosem? ================================================================ Kundelki szczekaja ale Balcerowiczowi do piet wciaz nie dorastaja... A moze Panowie macie lepsze "recepty" nizli te, ktore mial Bacerowicz???
P.S. Moze wasz jezyk jest nieco mniej 'agresywny' niz jezyk Dzidka ale tez nie jest pozbawiony jadu i plaskiej checi obrazania ("protegowany" Balcerek, "etos", itp.).
|
Ile jest warte ubezpieczenie posagowe sprzed 19...
|
Gość portalu: klu napisał(a):
> Pytanie do tych, ktorzy juz cos wywalczyli w sadzie: > Otoz PZU w ramach odwolania przyznalo mi 1800 zl,a pytanie moje > jest takie:czy mozna samemu zlozyc pozew do sadu, a jesli nie to > ile kosztowal was adwokat? W Kielcach za tego typu sprawe trzeba > zaplacic 800 zl. > I jeszcze jedno w kieleckim oddziale PZU poinformowano mnie, ze > moge wyplacic przyznana mi kwote i nadal pisac odwolanie lub > wstepowac na droge sadowa.Bardzo mnie to zdziwilo i pieniedzy > nie wyplacilam.Obawialam sie podpuchy. I bardzo slusznie - jesli przyjmiesz od nich te pieniadze to jest po zawodach... Nic juz nie mozesz zrobic. Podobno PZU sie odwoluje od wyroku pierwszej instancji (tylko po to aby ponownie przegrac w drugiej), ale sad pierwszej instancji nakazuje natychmiastowe wyplacenie tej czesci kwoty, ktora jest bezsporna (w Twoim przypadku - 1800). A co do adwokata, to raczej sie mozna bez niego obejsc. Mam dostac od znajomego wzor pozwu, to moze go tu opublikuje, niech sie gnoje maja z pyszna jak im wszystcy zalozymy spawy (zdaje sie, ze troche nas jeszcze zostalo "dzieci z polisami"...). Ja sam mam dwie takie polisy, nie mialem glowy sie procesowac i jedna sie chyba juz przedawnila ale o druga bede walczyl razem z moja kuzynka, bo ona ma jeszcze jedna.
|
PWD-smadzewska-czy ktos czytal umowy przedwstepne?
|
Hej, jestem prawnikiem i widziałam wzór tej umowy - moja kolezanka prosiła mnie o konsultacje bo zastanawiala się nad zakupem. Umowa jest skrajnie niekorzystna dla Klienta i nie doradziłabym jej zawarcia nawet najgorszemu wrogowi. Dla mnie to jawna kpina z elementarnych dobrych zasad kupieckich i w ogóle kpina z prawa i klienta. Moze i taki klient potem wybroniłby się jakoś z armią dobrych prawników w sądzie, ale dla mnie podpisanie takiej umowy to kłopoty na własne życzenie i ryzyko utopienia dużych pieniędzy. Obecnie deweloperzy pozwalają sobie na wszystko, bo mieszkania rozchodza się jak ciepłe bułeczki. Jak nie ten klient to inny podpisze. Mimo wszystko uważam, że sami niestety czasem pozwalamy sie tak traktować. Nieuczciwych deweloperów trzeba napiętnować!!
|
rozwód-czy ktoś wie od czego zacząć?jak to wygląda
|
Składa się pozew w sądzie Okręgowym w Wydziale Rodzinnym, po złożeniu pozwu dostajesz wezwanie do uiszczenia wpisu tymczasowego (najczęściej kilkaset zł) chyba że składasz wniosek o zwolnienie od kosztów (ale skoro jesteście zamożni to nie dla Was), po opłaceniu wpisu wyznaczane jest posiedzenie pojednawcze.
Wzory pozwów można znaleźć m.in. na stronie Ośki, a zresztą jak wpiszesz w google hasły wzory pozwów to jest tego mnóstwo.
|
Pat na obwodnicy śródmiejskiej
|
Wszystko zaczyna się od ram prawnych. Obecna ustawa o zamówieniach publicznych pod pretekstem walki z korupcją daje nieskończone możliwości blokowania przetargów i protestowania - bez żadnej odpowiedzialności. Za pomocą kartki papieru można w Polsce zablokować dowolną inwestycję bez żadnej odpowiedzialności. Co więcej - przetargi można ustawiać aż miło. Może więc wzorem Anglików (tak zrobili z przetargami z mojej działki - tj. na dostawę systemów informatycznych i usług IT, nie jestem pewien jak z innymi) zrezygnować w ogóle z trybu przetargowego na rzecz konieczności publicznego prezentowania uzasadnienia wyboru wykonawcy oraz zgłoszonych ofert? Jeśli ktoś uznałby że wybór oferty konkurenta byłby dla niego krzywdzący, mógłby o utracone korzyści spierać się z zamawiającym w sądzie. Bariera dla korupcji tak samo skuteczna, a pełana jasność postępowania i możliwości negocjacyjne zamawiającego znacznie większe. Obecnie firmy, zmuszone do trybu przetargowego kupują produkty i usługi POWYŻEJ CEN RYNKOWYCH! Podobno mamy mieć PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ (nawiasem mówiąc nie wierzę tym Panom ani trochę - pewnie obecny stan jest im na rękę a za parę miesięcy będziemy oglądać afery z ich udziałem...). Ale może przemyśleć nowelizację Ustawy o zamowieniach publicznych zakładającą taki tryb postępowania? Liczę na wrocławskich posłów! A na obwodnicę i AOW i tak jeszcze poczekamy - zobaczcie, kto rządzi, jaką ma żądzę odwetu i jakie miał wyniki w Naszym Mieście...
|
z kalendarzyka wyznawców Postępu - 10 lipca
|
z kalendarzyka wyznawców Postępu - 10 lipca 10 lipca 1934 roku sowiecka służba bezpieczeństwa OGPU przemianowana została na Zarząd Główny Bezpieczeństwa Państwowego (GUGB) i włączona do Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych (NKWD), jednocześnie utworzone zostały nadzwyczajne kolegia mogące na mocy tajnego przewodu sądowego wydawać nie podlegające apelacji wyroki więzienia i wysiedlenia. Od 1 1934 roku grudnia na mocy specjalnej dyrektywy NKWD mogło likwidować osoby "podejrzane o terroryzm". Brak jest dokładnych danych, ale wiadomo, że NKWD dobrze wykorzystało swoje uprawnienia. Tylko w latach 1937-1938 aresztowano 1.575.000, skazano 1.345.000, rozstrzelano 681.692. osób. Wydarzenia w ZSRR nie były żadną tajemnicą, co nie przeszkadzało wyznawcom Postępu z całego świata w sławieniu Ojczyzny Światowego Proletariatu . Louis Aragon w wierszu "Preludium dojrzewania" wyrażał nawet życzenie, by odpowiednik sowieckiej bezpieki pojawił się we Francji: "Śpiewam o GePeU które powstaje, we Francji w dzisiejszej dobie. Śpiewam o GePeU dla Francji. Śpiewam o GePeU znikąd i zewsząd(...). Wzywajcie GePeU. Potrzeba wam GePeU. Niech żyje GePeU dialektyczny wzór heroizmu.(...). Niech żyje GePeU obraz ucieleśnionej wielkości.(...). Niech zyje GePeU na przekór papieżowi i wszom. Niech zyje GePeU na przekor potędze banków(...). Niech żyje GePeU na przekór rodzinie. Niech żyje GePeU na przekór wszystkim wrogom Ploretariatu".
|
Konkurs na Rywingate - jak było naprawdę
|
Moja propozycja dla obrońców Rywina. Lew Rywin jest człowiekiem filmu. Wyprodukował takie arcydzieła polskiej kinematografii jak "13 posterunek" co zapewniło mu trwałe miejsce w annałach kultury narodowej. Oprócz tego, że produkuje (Czytaj - bogaci się na przemyśle filmowym) od czasu do czasu również grywa. Aktorstwo to jego miłość, zaś reżyserzy zgodnie z zasadą - "kto płaci, ten wymaga" obsadzają go w rolach jakie sobie szczególnie upodobał - rolach gangsterów. Jest faktem, iż wśród aktorów występuje rodzaj schizofrenii polegającej na utożsamieniu się z graną postacią. Pierwsze objawy tej dolegliwości widać już np. u Daniela Olbrychskiego (słynna akcja w Zachęcie). Co prawda nasz wielki Daniel utożsamia się z postacią którą stworzył prawie 30 lat temu, a na ogół urojenia dotyczą postaci granych obecnie, ale to przeciez o niczym nie świadczy. Rywin tak często grał bandziorów (najbardziej znacząca jest tu rola w "Ekstradycji") że w pewnym momencie poczuł się gangsterem. Gdyby jednak ta linia obrony odpadła (ci wredni psychiatrzy sądowi) zostaje jeszcze jedno wyjście - Lew wzorem amerykańskiej aktorki - kleptomanki Winony Ryder może powiedzieć, że przygotowywał się do kolejnej roli.
|
Dostęp do zawodów prawniczych
|
Gość portalu: Marta napisał(a):
> > Mowienie o problemie nie zalatwi sprawy, wierze, ze projekt PISu > trafi do Sejmu. Jesli bedzie projekt obywatelski - podpisze sie > obiema rekami. I calym sercem jestem za egzaminem panstwowym, > chocby najtrudniejszym, na wzor rozwiazania niemieckiego. Swoja > droga slyszalam, ale to nie jest informacja potwierdzona, ze w > Nimczech w zaleznosci od wyniku tego egzaminu, ma sie "szanse" > na rozne aplikacje. Najwyzej stoi aplikacja sadowa (dla tych, > ktorzy najlepiej zdali egzamin), a najnizej - adwokacka... Ale > to jest juz wynikiem zupelnie innego myslenia o zawodzie > prawniczym w ogole i o potrzebach spoleczenstwa.
Nie, nie tak jest w Niemczech. Tam po prostu jest jednolita aplikacja państwowa. Dopiero PO jej ukończeniu i zdaniu egaminu końcowego najlepsi dostają propozycję z sądów lub (następni) z prokuratury, zas wszyscy inni mogą zacząć praktykowac jako adwokaci. W praktyce zdarzają się tacy, którzy nie przyjmują propozycji z sądu i wolą od razu byc adwokatami. Spośród zdających końcowy egzamin 1/3 nie jest w stanie się załapać na rynku usług prawniczych.
|
Janina Sokołowska z KRRiT ponownie przed komisj...
|
gąbczaste zwyrodnienie mózgu Gość portalu: 2p napisał(a):
> sokołowska ma takie dziury w mózgu że powinna stanąć przed > komisją lekarską a nie śledczą
Gąbczaste zwyrodnienie mózgu a la szalone krowy?
Tak mi się to a propos mózgu skojarzyło. A po chwili refleksji stwierdzam, że gąbczaste zwyrodnienie mózgu jest całkiem trafną diagnozą stanu naszego państwa.
Proszę państwa: zwalczenie tej komunistycznej hydry nie jest sprawą łatwą, ale normalny, przyzwoity człowiek nie może przyjąć innej postawy, jak dawanie świadectwa prawdzie.
W Anglii pisarz Jeffrey Archer poszedł na 4 lata więzienia za składanie fałszywych zeznań. Nikt tam się z nim nie patyczkował, choć i bestsellery pisał i miał zostać burmistrzem Londynu. I przyjaciół odpowiednio wysoko też miał. To jest odpowiedni wzór postępowania sądowego dla naszego kraju. Składałeś fałszywe zeznania? Idziesz siedzieć na 4 lata. Proste jak drut. Jeżeli górą ma być praworządność i uczciwość, to kilka osób z bandy Millera powinno niedługo siedzieć w więzieniu. Nie ma innej drogi naprawy naszej demokracji, jak egzekwowanie prawa.
Eseldowska mafia ukradła nam państwo. Jeśli mamy je odzyskać, to droga wiedzie przez konsekwentne i surowe egzekwowanie prawa.
|
W Sejmie o wyroku na Nieznalską. Prokuratura ni...
|
Od strony prawnej w ogóle nie o to chodzi, co myślimy na temat wątpliwego skądinąd artystycznie dzieła pani Niezanńskiej. Istota sprawy polega na działaniu w takich przypadkach prokuratury i sądów. W świetle prawa unijnego, które lada moment zacznie u nas obowiązywać (jak i prawa aktualnie obowiązującego) nie ma miejsca na takie orzeczenia sądów. Sądy nie są bowiem władne do wypowiadania się w sprawach związanych z odbiorem społecznym dzieł sztuki, nawet jeżeli są to dzieła kontrowersyjne. Stanowisko przeciwne jest nie do pogodzenia z zasadą wolności wypowiedzi, która ma tu abolutnie priorytetowe znaczenie. Szkoda że prokurator i sędzia zaangażowani w tę sprawę w ogóle nie mieli świadomości co międzynarodowyvh standartów zakresie praw podstawowych. Przykłady Iranu czy Izraela są tu absolutmie chybione, bo zmierzamy w stronę zupełnie innego modelu kultury prawnej. Chyba że chcemy mieć administracyjną bądź sądową kontrolę artystycznych wypowiedzi na wzór takich państw jak niegdyś stalinowska Rosja, nazistowskie Niemcy, a obecnie np. Iran czy Arabia Saudyjska. Ciekawe czy zwolennicy wyroku w sprawie pani Nieznańskiej mają świadomość, że na cenzurze artystcznej z reguły się nie kończy. Wkracza ona we wszelkie możliwe obszary aktywności obywateli. Czyżby nasze dążenia do demokracji i wolności jednostki (prawnie chronionej) miały pozorny charakter a tak naprawdę marzy nam się życie w orwellowskim świecie? Przerażające.
|
Kara dla pieszego, który spowodował śmierć Mark...
|
Gość portalu: Emeryt napisał(a):
> A nie zastanawiałeś się, że to może tylko nadmierna prędkość była jedyną > przyczyną wypadku?
Nieważne, czy ja się zastanawiałem - ważne, że prokurator a przede wszystkim sąd nad tym się zastanawiali. Gdyby to była jedyna przyczyna wypadku - nie byłoby mowy o skazaniu - jak w wielu sprawach, gdzie domniemany sprawca okazuje się nie być jednak sprawca wypadku.
> Wię z uporem maniaka chcę sie dowiedzieć z jaką prędkością > jechał pan Marek w terenie zabudowanym?
Nie wiem, nie do mnie do pytanie. Bez wątpienia było tu ustalone (na podstawie śladu hamowania i różnych innych zmiennych - biegli posługują się tu rozbudowanymi wzorami, a w tego typu głośnych sprawach także symulacjami komputerowymi, które pozwalają prędkość pojazdu odtworzyć z dużą dokładnością. Jeśli cię to interesuje - odsyłam Cię do bogatej literatury przedmiotu m.in. wydawanej przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie. A jak było ustalone, to i wzięte pod uwagę.
|
Dwie kieszenie wiceministra finansów Kwaśniaka
|
basia.basia napisała:
> www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031202/publicystyka/publicystyka_a_1.html > > "Konflikt interesów jest oczywisty - nie ma wątpliwości były szef GUC > Zbigniew Bujak. Jest przekonany, że Kwaśniak wie, czym się zajmuje jego > żona. - Dla mnie, jako prezesa GUC, to była nienormalna sytuacja. On > kontrolował mnie jako dyrektor Departamentu Ceł w Ministerstwie Finansów, a > jego żona walczyła ze mną w sądzie - mówi Bujak. > > Mechanizm jest prosty. Żona Roberta Kwaśniaka, Agnieszka Miksa, jest jedną z > dwóch wspólniczek Kancelarii Prawniczej SC. Firmy, które obsługuje > kancelaria, złożyły w NSA od 1998 roku ponad pół tysiąca skarg na decyzje > prezesa Głównego Urzędu Ceł, a obecnie dyrektorów izb celnych." > Pani Barbaro ! dziwi się Pani, że tak rozumiemy uczciwosc jak nasz moralny wzór Kali od Henryków. Przecie żem mgr Kwasniak.
|
Wanna Daniek. Piąta reaktywacja
|
Z ostatniej chwili>> Ogłoszenie>Dotyczy przesunięcia terminu składania zeznań przez LeszkaBezMieszka Uprasza się o wykazanie zrozumienia dla uczciwego inaczej, miliMylera,i dodania muuu trocha czasu dla pozbierania swoich myśli, rozsypanych, jak wiadomo, w podWarszawskim lesie po upadku helikoptera. Do występu przed nie-zawisłym sądem miliMylera poszukuje się kaskadera tzw. stunt person, który wzorem v-ce premiera Józefa'Jajo'Oleksego w rządzie, zasłoniłby, tą razą w sądzie, faktyczną prawdę oraz prawdę procesową przed oczyma gorszącej się niecenzuralnym widowiskiem młodzieży. Z uwagi na uprzednie już wykorzystanie pełnogabarytowej sylwetki i pełnowymiaro- wego intelektu wyżej wymienionego, rozważa się podłożenie Dajuty Daniek lubującej publiczne ekspone swoich rozległości Podało Lokalne Radio Józefów Zamojski w wiadomościach przednocnych.
ip.PAP"Z uwagi na "stan zdrowia" premiera Leszka Millera będzie on zeznawał jako świadek w procesie Lwa Rywina nie 30 stycznia, jak pierwotnie planowano, lecz 20 lutego. Poinformował o tym sąd okręgowy w Warszawie na zakończenie dzisiejszej rozprawy."
|
8 lat więzienia dla byłego senatora
|
Skonczyc z anonimowoscia w sadownictwie Dlaczego w PL nazwiska skazanych sa utajnione przed uobywatelami, ktorzy placa za aparat sadowniczy? Obwatele maja prawo wiedziec, kto zlamal prawo na jaki wyrok zostal skazany. W tym akurat PL powinna wziac za wzor z USA, gdzie akta wiekszosci spraw sadowych sa dostepne dla ludzi z ulicy za okazaniem dokumentu tozsamosci.
W TV i prasie podaje sie tu PELNE nazwiska podejrzanych i skazanych, wyraznie to zaznaczajac, ze np. ktos sie podejrzany. Na tym polega m.in. demokracja, zeby zlodzieje, mordercy, pedofile i oszustusci poczuli konsekwencje swoich czynow, zeby nie czuli sie chronieni anonimowoscia. Pora w PL to tez wprowadzic, bo to obywatele przeciez utrzymuja prokurature, policje i aparat sadowniczy.
|
Zmiana banku a zmiana hipoteki i oplaty
|
Zmiana banku a zmiana hipoteki i oplaty Mam w planach zmienic bank na inny i w zwiazku z tym musze zmienic rowniez wpis w ksiedze wieczystej na nowy bank. Czy ktos moze mi powiedziec ile beda wynosily oplaty w takim przypadku ? Zeby sprecyzowac, to chce wziac kredyt konsolidacyjny w Millenium (zeby splacic kredyt mieszkaniowy i samochodowy). Kredytu mieszkaniowego mam jeszcze jakies 90 kPLN a samochodowego 19 kPLN. Obydwa kredyty sa w CHF i tak samo chcialbym wziac w Millenium. Wartosc mieszkania okolo 130 kPLN. Czy ktos moze mi powiedziec jakie beda oplaty w sadzie w zwiazku ze zmiana hipoteki ? Rozumiem, ze oplata za wykreslenie poprzedniego banku nie bedzie duza, ale co z nowym wpisem ? Czy bedzie tak samo wysoki jakbym to robil po raz pierwszy ? Mozecie mi podac jakis wzor jak to obliczyc ?
|
Coraz więcej samplingu w muzyce
|
racja. nie ma artysty ktory nie zapozycza czy nie wzoruje sie na kims. czyste bity czy slowa mozna by wydobyc tylko podczas gdyby czlowiek nie sluchal radia nie ogladal mtv, nie sluchal wogole muzyki.wtedy cos co by stworzyl mozna by nazwac pierwonym i jedynym. teraz wszystko opiera sie na wzorach i jest to jak najbardziej dobre tylko no trzeba umiec dobierac formy i kłaśc nacisk na zrobienie czegos dobrego i jak najmniej imitującego oryginał. ogolnie cala gadka na temat kradzieży 18lyy jest zalosna.widac tylko ci ktorzy dochodzą do ogolnopolskiej slawy sa badani pod kazdym wzgledem.jakby tak poszukac to kazdy producent musialby miec sprawe w sądzie. dajcie spokoj z tymi haslami bo nawet Eldoka czy Ostry podpierdzielają sample wiec do kogo ta gadka.pierdzielicie głupoty. najpierw sie dokształccie a potem z informacjami na świat. loooosers.
|
MC Andrew
|
Zaproszenie gościa którzy przyznaje się do fascynacji Goebbelsem i Hitlera traktuje jako wzór do naśladowania jest ciekawym zabiegiem marketingowym. Szkoda tylko że to u nas przechodzi, bo w normalnym Państwie nie pozbieraliby się po pozwach sądowych. Obawiam się tylko że po pewnym okresie działalności Lepppera w Polsce nikogo nie będzie stać na kupno płyt promowanych artystów. Może by tak pomyśleć przez 1.5 sekundy zanim się coś zrobi, co MTV Polska ? Może jeszcze dodać mu Erykę Stainbach to byłoby dopiero wesołe.
|
Pozew sadowy o paszport
|
Pozew sadowy o paszport Prosze o pomoc,nie wiem jak napisac pozew o paszpotr dla mojego dziecka>Syn ma 3 lata,chce wyjechac,bo mam szanse na prace i mieszkanie,lecz ojciec dziecka nie chce wyrazic zgody na paszport.jezeli wiecie napiszcie,nigdzie nie moge znajsc wzoru,nie wiem jak uzasadnic w pozwie dlaczego mi ten paszport dla dziecka jest potrzebny.Moze macie jakas stronke??Z gory dziekuje i pozdrawiam:)
|
Statut Stowarzyszenia
|
Wystarczy Komisja Rewizyjna. Sądu nie trzeba powoływać.
Przy okazji rejestracji w KRS pamiętajcie, że: 1. potrzebujecie 1500 PLN na rejestrację 1000 za wpis i 500 za ogłoszenie w Monitorze Sądowym 2. musicie mieć prawnie usankcjonowaną siedzibę (tzn. móc udowodnić prawa do lokalu w postaci umowy najmu lub aktu własności) - dokument potwierdzający to prawo składacie w KRS jako załącznik do wniosku 3. Zarząd musi złożyć w KRS potwierdzone notarialnie wzory podpisów 4. w przyszłości każda zmiana (np. statutu, władz, itp) kosztuje 400 PLN (w KRS) więc lepiej od razu zrobić tak żeby nie poprawiać za kilka miesięcy 5. wasze dokumenty (statut i wnioski KRS) otrzyma starostwo powiatowe do akceptacji i teoretycznie może nie wyrazić zgody na rejestrację stow. - tylko teoretycznie bo nie znam przypadku aby tak się stało 6. rejestracja trwa ok. miesiąca - max. 2 miesiące (ma na to wpłym m.in. szybkość akceptacji starostwa powiatowego, które pełni funkcję nadzoru nad stowarzyszeniami)
Pozdrawiam Stowarzyszenie e-Sochaczew.pl - www.esochaczew.pl Stowarzyszenie Port Lotniczy Sochaczew www.airsochachaczew.pl
|
Do Jerzego Krajewskiego
|
Szanowny Panie Harpoon! Miał Pan szczęście, że w domowym komputerze nie miałem wzoru pisma do prokuratury oraz nie miałem czasu wypisywać nowe zawiadomienie. Właśnie wróciłem z Wołomina, gdzie miałem rozprawę w sądzie cywilnym oraz w Powiatowej Komendzie Policji złożyłem kolejne pismo w sprawie przeciw Werczyńskiemu. Mogłem też w prokuraturze złożyć pismo przeciw Panu. Ale nie chciało mi się robić kolejnej afery. Liczyłem na Pana przeprosiny. Wczoraj specjalista z portalu gazeta.pl powiedział mi, że technicznie nie byłoby kłopotów z namierzeniem komputera, z którego wysłał Pan swoją opinię. Pozdrawiam Jerzy Krajewski
Gość portalu: Harpoon napisał(a):
> Panie Krajewski chciałbym Pana przeprosić za wszystkie te brednie, > które naisałem na Pana temat.Chciałbym to wszystko wycofać.Jestem jeszcze > nieletni i nie wiedziałem,że moje słowa mogą wywołać takie skutki. Mam > dopiero 15 lat.Obiecuje, że już nie napiszę nic takiego na Pana temat, proszę > przyjąć moje prrzeprosiny, ta wypowiedź to tylko głupi żart.Mam nadzieję,że > zrozuie Pan mój błąd i nie wniesie Pan zapowiedzianej skargi do prokuratury. > > Harpoon
|
"Głos Marecki" od jutra
|
Sąd zakazał p. J. Krajewskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji dotyczących burmistrza miasta Marki p. J. Werczyńskiego, które uporządkował w pięciu punktach. Następnie nakazał dokonać przeprosin, udzielając dodatkowych wskazań, określających ich miejsce i czas, w jakim mają być dokonane. Po wykorzystaniu przez p. J.Krajewskiego możliwości odwołania, wyrok stał się prawomocny. P. J.Krajewski dał wyraz swojej „obywatelskiej postawy” i nie zastosował się do nakaz sądu w żadnym punkcie. Tę „obywatelską postawę” p. J.Krajewski będzie nam mieszkańcom Marek podawał, jako wzór, w swoim pisemku, które nieznani sprawcy, pod osłoną ciemności, podrzucają do naszych domów. A teraz w sprawie „nielegalnych” Wieści z Ratusza. Wydaje mi się, że o tym, czy jakieś działania są zgodne z prawem, czy nie - decyduje sąd. Prokurator ma tylko dostarczyć sądowi dowodów przestępstwa. Jeśli prokurator nie jest w stanie takich dowodów dostarczyć, znaczy, że nie było przestępstwa. Po tym, jak podaje p. J.Krajewski, kiedy prokuratura umorzyła postępowanie, mówienie o przestępstwie jest, co najmniej, świństwem. Z tego, co widzę, na charakterze redaktora wiadomej „popołudniówki”, występują pewne rysy. W tej sytuacji, zaczynam mieć wątpliwości, czy jego pisemko, może spełniać pozytywną rolę w naszej społeczności.
Pozdrawiam Marek Świerczyński
|
Zadyma w środku Woodstocku
|
Owsiak ma rację. Sam prowadze firme, płacę podatki i ZUS-y i szlag mnie trafia, jak robią mi konkurencję cwaniacy z łóżek działający na czarno. Ci "handlowcy", tak jak Przystanek Jezus ,chcieli się na krzywy ryj załapać na cudzą imprezę i ciągnąć same frukty, nie płacąc licencji za wzory na gadźetach. To jak stadion z płytami. A w sądzie Owsiak by z nimi wygrał za 5 lat.
|
I jak tu nie rezonować!!!
|
Gość portalu: Lolek napisał(a):
> Ja się tam martwię jakością stanowionego prawa.
Jak uczy historia od 1932 roku mamy kodeksy, które były i mogą być wzorem stanowionego prawa. Zatem nie jakość prawa nam dokucza, tylko jego stosowanie, które nie jest egzekwowane z powodu analfabetyzmu większości przedstawicieli wymiaru NIEsprawiedliwości, o czym dowodnie można się przekonać obserwując komisje specjalne oraz czytając dziwaczne w swej formie i treści pisemka nazywane wyrokami, postanowieniami lub nakazami sądowymi, za które RP musi się rumienić w Strasburgu. I to jest faktyczny powód do zmartwienia wszystkich mających dobro Rzeczpospolitej na uwadze. pzdr
|
20% eurooszołomów w tym sami zainteresowani, nie
|
theedge napisał:
> No i co jest super...zgadza sie???? ;-P< > Jest znacznie gorzej. Jak donosi "gazeta": "Koniec "ostatniej deski ratunku" w Strasburgu? Trybunał Praw Człowieka zmienił procedurę przyjmowania skarg. Tylko tak może się bronić przed zalewem spraw z Polski". Swoje stanowisko Trybunał uzasadnia nadmierną ilością skarg z Polski (od maja 1993 r. do końca 2003 r. do Trybunału w Strasburgu Polacy skierowali 24 tys.641 skarg). W związku z przegraniem spraw polski skarb państwa wypłacił pokrzywdzonym łącznie 1 mln 573 tys. zł zadośćuczynienia i 230 tys. zł zwrotu kosztów sądowych. A sędziowie w Polsce nadal wzorem pewnego świstaka "siedzą i zawijają swoje sreberka". pzdr.
|
Pozo`r !
|
2. Zryczałtowany podatek od małych firm Mówiąc ściślej jest to podatek od osób pracujących na własny rachunek. Obejmuje on osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, osoby uprawiające wolne zawody, wspólników spółek osobowych. Takich osób jest w Polsce grubo ponad dwa miliony. W swojej znakomitej większości prowadzą one firmy bardzo małe. Obarczanie ich skomplikowanymi obowiązkami związanymi z obsługą biurokracji fiskalnej stanowi dla nich wielkie obciążenie, podczas gdy pożytku dla Skarbu nie ma z tego żadnego. Ogromna ilość zarejestrowanych podmiotów sprawia, że praktycznie wykluczona jest możliwość skutecznej kontroli ich zeznań podatkowych. Z drugiej strony, nie jest możliwe stworzenie logicznego, spójnego i weryfikowalnego systemu podziału wewnątrz zbioru drobnych firm z uwagi na ich “zdolność fiskalną”. Z tych powodów zryczałtowany podatek od małych firm przyjął postać kwotową, równą dla wszystkich podmiotów nim objętych. Byłby to rodzaj comiesięcznej opłaty rejestracyjnej, której uiszczenie daje jednocześnie uprawnienia wynikające z systemu ubezpieczeń społecznych (m.in. prawo do zasiłku chorobowego, renty, emerytury itd.). Art. 15 [podmiot]
Podatnikami są: 1) osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, 2) wspólnicy spółek partnerskich, 3) wspólnicy spółek jawnych, 4) komandytariusze spółek komandytowych, 5) twórcy i artyści.
Art. 16 [przedmiot]
Przedmiotem opodatkowania jest: 1) wpis do rejestru zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 1997 r. nr 121, poz. 769),
2) wpis do ewidencji działalności gospodarczej zgodnie z ustawą z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. z 1999 r. nr 101 poz. 1178), 3) obowiązywanie decyzji Komisji do Spraw Zaopatrzenia Emerytalnego Twórców, działającej przy ministrze właściwym do spraw kultury, o uznaniu jego działalności za twórczą lub artystyczną.
Art. 17 [stawka]
Podatek wynosi 350, 00 (słownie trzysta pięćdziesiąt) złotych miesięcznie.
Art. 18 [płatność]
Podatnik opłaca podatek w terminie do 20 dnia każdego miesiąca następującego po miesiącu, w którym istniał przedmiot opodatkowania.
Art. 19 [deklaracje] Wzór deklaracji, o której mowa w art. 3 , stanowi załącznik nr _ do niniejszej ustawy
|
Czego w USA nie wiedzą o Powstaniu Warszawskim
|
Prawde mowiac to Rycerze Lacinscy zlikwidowalii charakter zydowskin tej czesci swiata, mordujac prawie wszystkich Zydow religii hebraiskiej w "Palestynie"( miasta takie jak Hebron, Nablus byly czysto Zydowskie-zydowskie) w roku 1099, i sprzedajac jak niewolnikow , w roku 1128 mieszkala tylko jedna rodzina Zydowska w Jerusalemie ( pewien farbnik szat krola Jerosolimy), ale same wyprawy krzyzowe bylo odpowiedzia na nietorrerancje Arabow a nie odwrotnie, ze rycerze zachodni byli zbiorem ignotrantow to tez Arabska winna. Ci "wspaniali" Arabo-Turcy w XIII wieku wcale cos nie szukali potomkow Zydow, aby im ich posìadlosci oddac, ale sie zachowali tak jak piraci ,ktorzy napadli na innych piratow i im lup odebrali,tylko zapomnieli go w jakims sadzie zarejestrowac. Co do ich Meczetu, to nie tylko wybudowali go za zrabowane Zydom roznych wyznan pieniadze ,ale tez zmusili Chrzescijan z Syrii na nich za darmo pracowac i oni myslac ze buduja Basilike Chrzescijanska( jako wzor wzieli jedna z Dalmacji) umiescili w niej pelno wizerunkow, za co tez Araby jako zaplate, kilku gardlo podcieli. W roku 633 nikt w Jerusalemie nie zdawal sobie sprawy z jaka Islam D'in ma do czynienia, ( sto lat wczesniej byla "Palestyna przez Persow podbita) , ze to nie religia ale system spoleczno-politycznyz , ktorego glownym celem jest Dar al -Islam,sam Patriarka zaprosil Omara na modlitwe w Basilice, ale na szczescie ten odmowil, bo teraz takze Basilika bylaby swietym miejscem islamu. Araby Zydow zw roku 633 nie wypedzili, bo po pierwsze bylo ich za malo a po drugie z czego by zyli- z czytania Koranu. Przez nastepne 400 lat byli oni tego kraju okupantami, w taki sam sposb jak Sovieci w Polsce po II WS i bylo nawet zakazane ich zolnierzom po zmroku chodzic po ulicach Jerusalemu, moze ich tam nie bardzo kochali. Nawet po bitwie Hattimskiej Sultan Saladin nie bardzo byl Jerusalemem zainteresowany , chcial go i nawet to zrobil Lacinnikom wydzierzawic. Pozdrawiam i dobrego dnia-mam isc do pracy.
|
Wplyw na przyszle zagospodarowanie naszej okolicy
|
Mamajko,- Wydaje mnie sie iz problem lezy w swiadomosci spolecznej. Nie "prywatnej" - moje interesy naruszone- Nie "terytorialnej" - droga OK - ale nie na NASZYM osiedlu! - Nie "miejskiej" - spalarnia konieczna! - ale wystarczy 1-na na 2 miasta i zrobcie "u nich" Argumenty ktore slysze przy okazji dyskusji o przebiegu autostrady w okolicy Warszawy, sadowe sprawy wlascicieli 1000 m dzialki wstrzymujace skutecznie budowe drog dojazdowych do mostu ktorym przebiega arteria komunikacyjna dla 30% mieszkancow dwumilionowego miasta i inne podobne - to KPINA z demokracji!. Madre przepisy prawne i problem z glowy! - jak w innych cywilizowanych krajach!. Madre przepisy ustanawiaja i madre decyzje podejmuja madrzy przedstawiciele spoleczenstwa w Sejmie i Radach terytorialnych!. Gdzie jest w demokracji powiedziane iz posel, czy radny z takiego np.Wilanowa to MUSI byc wyznaczony przez bande kolesiow -lapowkarzy z SLD czy przez innych kombinatorow ( z opozycji?). Wiecej swiadomosci przy wyborze przedstawicieli i ZOBOWIAZANIE oraz ROZLICZANIE z podjetych zobowiazan takiego "przedstawiciela" i zapanuje porzadek!. Przez 25 mieszkania w Niemczech nie przypominam sobie ani jednego przypadku by w Bundestagu zasiadal pieniacz i przyglup rodzaju Leppera lub "inteligent" klasy p.Premiera - to byloby SAMOBOJSTWO dla partii ktora takich "poslow" do Parlamentu rekomenduje!. Kazda afera, nawet podejrzenie o udzial w niej to polityczna SMIERC dla posla - niewazne jak wysokie stanowisko zajmuje!. Taki Kraj jacy jego przedstawiciele - taka polityka jakie wymogi stawiane politykom przez elektorat!. Nic innego nie wymyslisz! - chyba ze wzorem Leppera obywatele zrobia "demonstracje" i beda rzucac kamieniami w szyby Urzedu Rady Ministrow czy Sejmu jak juz to robili: rolnicy, gornicy, hutnicy, stoczniowcy itp.itd z wiadomym "skutkiem".
|
Czy Snajper przeprosił Finkelsteina za Jedwabne?
|
Czyli uczyles sie takiej logiki, jesli sie uczyles:
Zmanipulowane wnioski IPN wygloszone po umorzonym sledztwie i przerwanej ekshumacji, niepelne dane z pominieciem waznych zrodel, sprzecznych zeznan swiadkow o obecnosci Niemcow (jesli 10 widzialo a 10 nie to logika nakazuje stwierdzic - NIE?), zaniechanie wielu czynnosci itp itd to swieta PRAWDA! Choc biegli to archeolodzy, ktorzy zatarli nieswiadomie slady!
A rzesza oburzonych profesorow prawa, historykow i specow z med. sadowej na te nieprawidlowosci( nie czytales listow z protestami podpisanych przez cale srodowiska?) to wg Ciebie KLAMCY? Ja potrzebuje zastrzezenia udowodnic jak "stwierdzenia"? Gdzie logika? Patrz jak Ty manipulujesz wzorem GW, Grossa i IPNu!
Cytat Snajpera:
"Pisałeś nieprawdę o: 1. Przerwanym śledztwie 2. Przestrzelonych czaszkach 3. tytule postu o przestrzelonych czaszkach 4. Łuskach jako dowodach na niemieckie sprawstwo 5. Zdjęciach z Jedwabnego ukazujących Niemców zabijających Żydów 6. niepowołaniu biegłych 7. żydowskich prokuratorach w Łomży 8. podaniu przez siebie ich nazwisk"
Ad1. Cytujesz zlosliwie :"czeski" blad poraz wtory za Liskiem! Nie byl to blad w polemice z Toba i od razu wyjasnilem Liskowi, ze sie przejezyczylem! Juz kilka dni temu pare razy Ci zwracalem na to uwage!
Obrazuje to dosc jasno Twe metody zarzucania komus klamstwa!
Ad.2 i 3. Za prof. C.K.Pogonoskim. "Tylko Polska". Ad.4. Zdjecia w "Tylko Polska". Informacje w wielu dziennikach!Cale duskusje o nabojach sprzed 1-szej wojny z kolejnymi nr fabrycznymi tej samej serii produkcyjnej. Nie sa to luski z frontu a pobrane z magazynu z zapasow do tej akcji wg ....nazwiska prokuratorow podawalem. !5:02 koncze!
|
Pinochet nie przeprosi
|
Okrucieństwo humanistów pit_b napisała:
> Wdajesz sie w troche ryzykowne spekulacje. Ryzykowne, bo palasz checia > usprawiedliwienia...
Dlaczego ryzykowne??? Generał Pinochet uchronił swój kraj od losu Kuby, Kambodży, Wietnamu, Mozambiku, Korei Północnej etc., ocalił tym samym życie tysiącom obywateli swego kraju. To ogromna zasługa, której nawiedzeni lewicujacy humaniści nie są w stanie Mu wybaczyć - osmielił się dokonać zamachu stanu (Pinochet fe, bolszewicy w 1917 cacy - relatywizm moralny sartropodobnych skurwieli), obalić lewaka usiłującego wprowadzić jedynie słuszny ustrój dyktatury proletariatu (już przed zamachem wojska na łapskach Allende była krew co najmniej 100 ludzi, ale humaniści w takich aptekarskich kategoriach nie będą przecież poniżać się wskazywaniem winnych) oraz zaprowadzić prawicowe porządki kosztem zaledwie 3196 ofiar (humaniści z całą surowością potępiają "krwawego" Generała, jednocześnie zapominając, że koszt rządów dowolnego komunistycznego kacyka w kraju pozaeuropejskim nigdzie nie był niższy niż 30 tys. zabitych - czyli 10 razy więcej niż Chile; no, ale to są humaniści, oni boleją nad losem każdego zasranego komucha, natomiast nie przeszkadza im stos ponad 100 mln ofiar sprokurowanych przez ideologicznych kumpli Allende na całym świecie).
Przy okazji - gdyby spytać jakiegoś nawiedzonego, czy poparłby akcję Reichswehry w powiedzmy 1936 r. mającą na celu odsunięcie tow. Hitlera od władzy, to zapewne głosu sprzeciwu byśmy nie usłyszeli, chociaż sytuacja w III Rzeszy i Chile była bardzo podobna. Humaniści mają rozszczepioną optykę - 3196 zabitych w Chile i święty spokój to więcej niż 100 tys. Kubańczyków, którzy udali się do Krainy Wiecznych Łowów dzięki towarzyszowi Kastro, którego jakoś nikt na świecie nie ściga sądowymi pozwami, ani surowo potępia. Towarzysz ów spokojnie peregrynuje po wiecie bez obawy, że jakaś łobuzeria bez honoru - wzorem angielskich niewdzięcznych kidnaperów - złapie go za kołnierz i wtrąci do tiurmy. Ile tu, na Forum, już było wątków wypełnionych nienawistnym wyciem humanitarnych szakali pod adresem Generała, a ile tożsamych wymierzonych w prawdziwego ludojada, towarzysza Kastro?
> Ponoc Allende nie mial poparcia w narodzie, na pewno zas nie mial w armii... > Weic po co te kilkanascie lat?
Dureń czepia się Generała, że długo władzę przetrzymywał; niechże ten dureń odpowie - jak długo dręczy swoich poddanych pewien brodaty dyktator, który na pytanie o przyszłość odpowiada "socjalizm [czyli on] albo śmierć!"
|
Wiersze Szymborskiej na cześć LENINA, J. STALINA
|
"Staram się tylko uświadomoć, że odpowiednio powyciągane i naświetlone fakty z młodości p. Olszewskiego, w oczach jego apologetów pogrążyłyby w bagnie moralnym każdą inną osobę - tylko nie jego." No widzisz ,sam piszesz "odpowiednio powyciagane i naswietlone fakty" Sam wiec rozumiesz,ze to tylko kwestia ubeckiej wprawy i zrecznosci Zawsze cos mozna wyciagnac,np.uwiedzona sluzaca i odpowiednio naswietlic,zwlaszcza jesli mlode pokolenie stawia znak rownosci miedzy komunizmem a tradycyjna pepeesiacka lewica.Wszak w 48 "zjednoczono ruch robotniczy" Tak samo > Olszewski mógł wszak nie iść na kolaborację z Ministerstwem Miłości, tylko - > wzorem np. Herberta - zostac sklepikarzem albo jakimś innym palaczem w > kotłowni. Oboje zdecydowali sie postąpić inaczej - dlaczego wini się za ten > wybór tylko ją?
Olszewski w ministerstwie tylko aplikowal,zadnych sadowych trupow po sobie nie zostawil ,dlaczego nazywasz to kolaboracja,to slowne naduzycie ,Herbert swoje wiersze pisac mogl w kotlowni i taka droge wybral Odpowiedz na twoje powyzej zadane pytanie jest prosta. Dlatego wini sie tylko Wislocka,poniewaz z tej calej trojki Herbert,Olszewski Wislocka,TYLKO ona sie umoczyla .
W chwili gdy Kuroń wstepował do "czerwonego harcerstwa" miał ok. 20 lat, więc > obarczanie go winą za zniszczenie ZHP ma tyleż sensu, co wypominanie ks. > Rydzykowi działalności hiszpańskiej inkwizycji
Panie kapitanie,BLAD Kuron nie wstepowal do "czerwonego harcerstwa"-Kuron je ZAKLADAL. To troszke zmienia porzadek rzeczy. Wspominam tu Kuronia tylko dlatego,gdyz zostal wywolany przez ciebie do tablicy i przeciwstawiony innym herosom moralnej czystosci Ja daze go duza dawka sympatii,byc moze jest to charakterystyczna polska slabosc do brata laty-ochlapuska ),ale caly pozniejszy jego zyciorys,wiezienie i dystansowanie sie od kolegow ,ktorym wladza poszla do glowy swiadczy o nim pozytywnie. Wbrew pozorom mial mocna glowe )) Urbana i Osipa sobie odpuscilismy,jak zauwazylem,w zwiazku z czym kapitanie -ku chwale Ojczyzny,zycze milego weekendu
|
Potrzebuję porady. Spadek po krewnym z Czech.
|
Niestety nie jestem prawnikiem, więc niewiele pomogę. A próbowałes uzyskać informację w polskiej ambasadzie w Pradze? Podaję linka: www.prague.polemb.net/index.php?page Jedyne, co znalazłam - via google obcanskepravo.juristic.cz/174686/ frag.:"Dle § 463 a následujících občanského zákoníku můźe dědic dědictví odmítnout. Odmítnutí se musí stát ústním prohláąením u soudu nebo písemným prohláąením jemu zaslaným. Dědic také můźe udělit speciální plnou moc zástupci (v plné moci musí být výslovně řečeno, źe zástupce můźe dědictví odmítnout). Prohláąení o odmítnutí dědictví můźe dědic učinit jen do jednoho měsíce ode dne, kdy byl soudem o právu dědictví odmítnout a o následcích odmítnutí vyrozuměn. Z důleźitých důvodů můźe soud tuto lhůtu prodlouźit".
Wolne, na szybko i mało fachowe tłumaczenie: Możesz odmówić dziedzictwa(spadku) ale 1. albo ustnie w sądzie albo pisemnie - przesyłka na adres sądu (podejrzewam, że tego, przynależnego ze względu na miejsce zamieszkania os. zmarłej ale nie wiem na 100 proc. bo tej infor. brak w tekście). Dziedzicząca osoba może także wyznaczyć pełnomocnika/zastępcę (pewnie notariusza)- Wowczas potrzebne pisemne pełnomocnictwo (które musi zawierać klauzulę, że ow pełniomocnik ma prawo się zrzec prawa do dziedziczenia). No i najważniejsze - odmitnuti czyli zrzeczenie się może nastąpić do 1 miesiąca od dnia, w którym zostałeś powiadomiony o dziedzictwie i następstwach odmowy przyjęcia spadku. W szczególnych przypadkach sąd może ten okres wydłużyć.
No nie wiem, czy pomogłam. Jeśli na kopercie jest pieczątka sądu - pewnie na ten adres musisz przesłać oficjalne pismo = ODMÍTNUTÍ DĚDICTVÍ. Jeśli minął już ten miesiąc, to zapewne trzeba posłać ŽÁDOST O PRODLOUŽENÍ LHŮTY K ODMÍTNUTÍ DĚDICTVÍ. Są wzory takich pism w necie (patrz: google) ale są płatne. Proszę spróbować w ambasadzie, może będą mieli jakiś pomysł albo przynajmniej kontakt na prawnika czy notariusza polsko-czeskojęzycznego. To tyle, na babski rozum. Pozdr i trzymam kciuki.
|
BRZEZINY - jakies nowiny?
|
> pytanie: czy ktos z was robil zmiany scianek, odplywow? czy macie to, co > chcieliscie, ile mniej wiecej kosztuje taka przyjemnosc (mam w umowie, ze za > zmiany mam zaplacic) dajcie znac.. > dzieki, > Fly
Witam, jestem lokatorem I etapu - "na ścieżce wojennej" ze spółką. Odpowiadając na Twoje pytanie, robiłem: przeniesienie odpływu i ujęcia wody (przeniesienie kuchni), 2 dodatkowe gniazdka internetowe, 2 dodatkowe gniazdka telewizyjne. Policzyli mi niezbyt dużo, bo 320 zł. Ogólnie zmiany zgodnie z projektem i nie można narzekać, chociaż warto ich kontrolować, bo początkowo zrobili mi dwa odpływy (jeden zgodny z oryginalnym projektem i jeden przeniesiony) i dopiero po mojej interwencji jeden zlikwidowali.
A z innej beczki. Byłem dziś podpisać akt notarialny. Nic z tego nie wyszło, a notariusz złapał się za głowę. To zasługa naszej wspaniałej spółki. A co się okazało? 1. Agroman poprosił mnie o dane do aktu. Podałem też dane żony, bo mamy wspólnotę majątkową. Facio z Agromana zarzekał się, że to absolutnie niepotrzebne. Spytałem, czy żona nie musi być obecna przy podpisywaniu aktu. Powiedział, że nie i że nawet jej dane nie są potrzebne, ale po moich naleganiach (że jak nie będą potrzebne, to może je wyrzucić) wziął. Dziś u notariusza okazało się, że nie ma mowy o podpisaniu aktu bez żony. To tylko pokazuje znajomość prawa w tej spółce (i daje pewne widoki na wygrane sprawy w sądzie :)) 2. Agroman podał notariuszowi powierzchnię mieszkania o metr większą, niż wynikało z ich własnych pomiarów (lokal po ostatecznym rozliczeniu). Dobre, nie? 3. Agroman nie przekazał mi wzoru aktu notarialnego, żebym się z nim zapoznał, choć powinien to zrobić, zgodnie z umową z kancelarią. (Tu notariusz znów złapał się za głowę).
A w ogóle zamierzam się z łobuzami procesować o kary umowne.
Pozdrawiam, obi.
|
WERSAL PODLASKI - KEN III etap
|
pisałam i pisałam i coś wcisnęłam, że wszystko zniknęło: a więc raz jeszcze. 1. wynik głosowania 20% i 30% to głosy przeliczone na udziały. 2. jutro sprobuję skontaktować się z notariuszem w sprawie ważności zbierania głosów po terminie 31/01/2007. Może w takim przypadku, jeśli będzie wola mieszkańców można ten okres wydłużyć np. do 21/03/2007 (wtedy planowane jest walne). 3. Jutro też z p. Sochą przejdziemy się wieczorem po lokalach, które nie oddały głosów (czekam w tej sprawie na tel. p. Sochy) 4. Dziwne, ale podobno sami mieszkańcy nie mogą zbierać głosów na listach - do tego jedyną upoważnioną przez wersal osobą jest p. Socha. Podobno wspólnota KEN 52 i 54 tak właśnie uczyniła i teraz próbuje te uchwały unieważnić wersal, sprawa w sądzie od 2005r, żadna rozprawa się jeszcze nie odbyła. Czy można tę wersję potwierdzić? 5. Podobno głosowanie jest niejawne, dlatego nie mam dostępu do konkretnych kart do głosowania - sprawdziłam tylko siebie:) Jest tak jak głosowałam. 6. Przeczytałam pisma Administracji do wersalu w sprawie usterek. Za dużo ich nie ma: 03/04/2006 zgłoszenie garażu przy KEN 46, cieknąca woda 18/07/2006 to samo 18/07/2006 nieprawidłowości w pracy domofonu, brak w niektórych lokalach słuchawek 12/09/2006 nasadzenie krzewów przy KEN 46 w 30C upały to nieporozumienie, wezwanie do kolejnych nasadzeń w odpowiednim okresie.
To cztery pisma. Wersal podobno do żadnego się pisemnie nie ustosunkował. Brakuje mi wielu usterek zgłaszanych przez mieszkańców. Nie wiem jak potoczą sie losy wymiany Zarządu, jednak chciałabym doprowadzić przynajmniej do usunięcia obecnych na koszt dewelopera(jeśli powstały z winy jego zaniedbań). Mieszkam przy Al. Ken 46 i w sobotę lub niedzielę zamierzam zrobić zdjęcia niedociągnięć budowlanych (o ile pogoda będzie ok). Jeśli ktoś z al ken 48 lub 46 chciałby w tej procedurze uczestniczyć, zapraszam. Ponawiam prośbę (tu ukłon w stronę prawników)o jakiś wzór pisma w sprawie zgłoszenia tych usterek do wersalu.
Marta
|
INWEST PROJEKT
|
Przeczytałem wasze wypowiedzi. Większość z was martwi sie postępami na budowie.Podzielę sie z wami naszymi problemami( u innego developera). Budowa była super, developer wydawał sie także( miła obsługa, negocjacie). Zamieszkaliśmy, mieliśmy akty notarialne i tu trrrrrrrrrrrach. Okazało sie ,że mieszkamy na wstrzymanej budowie( sprawa w sądzie)itd. SPRAWDZCIE!!!!! W WYDZ. ARCHITEKTURY jak prawnie wygląda budowa. Banki dają kredyty i tego nie sprawdzają, później są problemy.Budynek może sie okazać samowolą budowlaną i kiedy zamieszkacie każą go burzyć.Banki rządają zwrotu kredytu. Przerobiliśmy to -koszmar trwający miesiące i lata. Warto też wzór umowy przedwstępnej wziąść do prawnika.Kosztuje to ale zaoszczędzi Wam póżniejszych kosztów i nerwów. Jeśli developer nie chce dać wzoru umowy to już śmierdzi.W umowie sprawdzie jak wasze pieniązki są zabezpieczone!!!! Przed podpisaniem aktu u notariusza sprawdzie sami w Wydz. architektury jeszcze raz czy wszystko gra, i co jest wpisane do zaświadczenia ze starostwa( ten dokument powinien też Wam pokazać notariusz przy podpisywaniu aktu notarialnego). Przy podpisywaniu aktu notarialnego sprawdzcie: czy sa wpisane m 2 mieszkania, wymienione wszystkie pomieszczenia mieszkania, wymienione pomieszczenia przynależne jeśli w umowie inwestorskiej jest o nich mowa( piwnice, komórki, miejsca parkingowe, garaż itp)i czy procentowy udział we własności jest zgodny. To b. ważne!!!!!!!!!!!! Na waszym obecnym etapie wszyscy sa zafascynowani faktem, że sie buduje i wszyscy naiwnie wierzą, że urzędy pilnują aby wszystko było zgodnie z prawem. Nic z tego. Konsekwencje tego poniesiecie w przyszłości Wy. Ani banki, ani Wydz. Arch., ani Powiatowy Inspektor budowlany, ani notariusz .Kolejną ważną sprawą to zapoznanie sie z Ustawą o Własności lokali i sprawdzenie kto wami będzie zarządzał( administrował)po oddaniu budynku.Ten fakt jest wpisany w akt notarialny.Poczytajcie na tym forum ile problemów mają ludzie, kiedy coś umkneło ich uwadze. Życze powodzenia. Roman
|
MIŁY BEBIAKU
|
MIŁY BEBIAKU Zaczelam swoj watek Witam, W przyszlym roku bede odbierala mieszkanie budowane przez spoldzielnie. Przede mna problemy o ktorych dyskutujecie. Ale teraz jestem jeszcze zielona. Czy ktos lopatologicznie moze wyjasnic jakie sa oplaty zwiazane z wyodrebnieniem wasnosci hipotecznej i jak to sie dzieje w przypadku spoldzielni.
Twoja odpowiedz
Jeśli będzie to umowa ustanawiająca odrębną własność lokalu w wykonaniu pisemnej umowy zawartej przez Ciebie ze spółdzielnią o wybudowanie mieszkania to (o ile nic sie nie zmieni oczywiście) powinnaś zapłacić: - połowę taksy notarialnej, co liczy się (już tę połowę) tak: 550,-zł + 0,25% od nadwyżki powyżej 60.000,-zł [oczywiście liczy się to od wartości lokalu]; - podatek VAT 22% od taksy, którą wyliczysz sobie w/g wzoru podanego wyżej; - opłata za wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł; - opłatę sądową za wpis do księgi [też od wartości lokalu}: 6.600,-zł + 5% od nadwyżki powyżej 100.000,-zł i z tego co wyjdzie do zapłacenia 1/20 część; - opłatę sądową za druk księgi wieczystej: 40,-zl - wypisy: łącznie ok. 350,-zł (za 1 stronę z VAT-em 7,32,-zł) Czy to w miarę jasne dla Ciebie? Jeśli nie bardzo to podaj przybliżona wartość mieszkanka a ja Ci te opłaty policzę. Pozdrowionka serdeczne. B.
Mily Bebiaczku (to z sympatii za pomoc potrzebujacym), Zaczne od poczatku. Jesli chodzi o umowe ustanawiajaca odrebna wlasnosc mysle, ze pojawi sie w przyszlym roku przed oddaniem mieszkania i mojej deklaracji czy ma byc to: 1)mieszkanie wlasnosciowe czy 2)ustanowieniem odrebnej wlasnosci. Koszt mieszkania na chwile obecna 190000 zl. Ale dodam jeszcze pare szczegolow. Ja jestem czlonkiem spoldzielnie, ale wspolnie ze mna koszty budowy ponosi moja corka (w roznych procentach-nie wiem czy to ma znaczenie). Moje pytanie odnosnie kosztow notarialnych dotyczy wersjii 2-giej.Rozumiem, ze przy zaciagnieciu kredytu bankowego dochodza jeszcze koszty ustanowienia hipoteki. Jakie sa inne koszty pomijajac wysokosc kredytu (czy owysokosci kredytu jest najwieksza oplata). Kredyt bedzie tylko na nas. Teraz inne ciekawostki. Mieszkanie jest przeznaczone dla corki. Nastepne moje pytanie czy przekazywac go w spoldzielni jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego i ew. ustanowieniem hipoteki czy dopiero pozniej. Nie wiem jak to sie odbywa. Chodzi mi o minimale jednorazowe ponoszenie kosztow. Teraz to ja nie wiem czy mnie zrozumialas. Ale jesli nie pisz prosze. Bardzo serdecznie dziekuje za pomoc poprzednia i obecna. Pozdrawiam.
Grabka.
|
Do BEBIAKa
|
Cześć. Prawie dobrze. Najpierw założenie ksiegi wieczystej dla spółdzielczego prawa do lokalu. Właśnie się dziś dowiedziałam, że wydział dla Pragi znów się podzielił i teraz Praga Płd ma Wydział XV. Musisz mieć: Wypis aktu notarialengo nabycia (wypis - nie ksero), Zaświadczenie ze Spółdzielni, stwierdzające, że jesteś jej członkiem i takie a takie prawo Ci przysługuje (musisz powiedzieć w Spółdzielni, że to dla założenia księgi wieczystej, bo ono jest znaczenie wówczas szersze niż dla innych celów), Wypis z rejestru gruntów dla gruntu, na którym posadowiony jest budynek (wydaje miejscowy Wydział Geodezji - powinien mieć pieczątkę, że stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej), no i oświadczenie banku dla ustanowienia hipoteki. Kiedyś gdzieś tam na dole w Sądzie leżały sobie takie druki formatu A-4: to były wnioski dla założenia ksiąg wieczystych dla spółdzielczych (może i nadal są?). Jak są to wypełniasz (w dwóch egzemplarzach, bo jeden zostawiasz dla siebie z prezentatą sądu). Upewnię się w poniedzialek czy jeszcze są - jeśli tak to nie ma problemu, jeśli nie ma (bo sąd biednyyyyy strasznie) to Ci napiszę taki wzór. A drugi Twój wniosek to będzie o wpis hipoteki . Adamie, gdzieś tutaj pisałam wzór takiego wniosku wczoraj czy przedwczoraj - jak go znajdę to podam Ci gdzie. A ta druga sprawa, jeśli przekształcenie? Wówczas wniosek o urządzenie księgi dla lokalu to już nie Twoja sprawa bo zamieszcza go notariusz w umowie przekształcenia (w formie aktu notarialnego). Wówczas Ty już tylko zajmujesz się wnioskiem o wpis hipoteki. Czyli piszesz jeden wniosek w/g tego wzoru, który gdzieś tu się plącze (oczywiście w 2 egz, bo powinieneś mieć dowód złożenia). Pozdrowionka cieplutkie. Znów nie wiem czy napisałam o wszystkim co chciałeś. Jak odpisuję to nie widzę Twojego postu. Jak coś to pisz....
|
Debata o politycznej roli Aleksandra Kwaśniewsk...
|
Pan Prezydent Wszystkich (?) Polaków.
Aleksander Kwaśniewski obciążony jest grzechem pierworodnym kłamstwa wyborczego i nikt rozsądny tego nie zapomni (było magisterium czy nie było?). Ponadto, żadne brylowanie na salonach europejskiej i światowej polityki nie pozbawi go dziwnej aury zwykłej banalności i braku intelektualnego formatu. Tak to smutna prawda. Otacza się też ludźmi miernymi (vide Marek Siwec - ten od całowania gleby po pijanym wypadnięciu ze śmigłowca i za aprobatą P>Prezydenta). Że podejrzenie banalności jest słuszne, dowodzą podpisywane przez Pana Prezydenta ustawy. 1) Ustawa o opiece zdrowotnej - klapa. 2)Ustawa o ubezpieczeniu emerytalnym - katastrofa (vide ostatnia Polityka i wywiad z Prof. T. Zielińskim), oraz ostatnio podpisana 3)ustawa o ustroju rolnym, przed którą także przestrzegano w "Polityce" swego czasu. Ustawa, która po raz drugi wywłaszcza właścicielni ziemi z ich własności. I to nie tych latyfundystów w rodzaju pana WŁ. Serafina (zawodowego "obrońcy chłopów"), co też w dziwny sposób wszedł w posiadanie całkiem niezłegpo arełu, ale zwykłych małych ludzi. Ustawa skonstruowana według najlepszych stalinowskich wzorów, albowiem przyznająca urzędasowi z Agencji Nieruchomości Rolnych ostateczne i arbitralne prawo decydowania o cudzej własności. I to bez możliwości wdrożenia trybu odwoławczego. To dziwne, bo bandyta sądzony za morderstwo ma możliwośc wieloinstancyjnych odwołań sądowych, a właściciel ziemi nie. (zresztą Pan Prezydent wielu tych "zasłużonych dla SLD żołnierzy mafii" ułaskawił. I takiego bolszewickiego knota podpisał Pan Prezydent Kwaśniewski. Szkodliwy banał i moim zdaniem powinien Pan Aleksander Kwaśniewski już teraz pomysleć o politycznej emeryturze i dokończyć przerwane studia, a potem iść na ryby z Lechem Wałęsą. Tam jest jego miejsce. BZL
|
Feminizm jako fenomen psychologiczny
|
hania_76 napisała:
> O rany... Znów wrzucamy wszystkie feministki do jednego wora i zabawa zaczyna > się od nowa...
Ok. Więc skończmy z tym. Dodam tylko, że takie cierpiętnicze podejście krytykuje wiele feministek.
> Trudno. Jeśli ktoś nie znając mnie uzna mnie za ekstremę - trudno. Jeśli ktoś > znając mnie też to zrobi - podwójne trudno.
Chodzi raczej o to, czy Ty wiesz do czego zgłaszasz akces, to znaczy na ile to, ze okreslasz się jako "feministka" wynika z odruchu serca, a na ile ze znajomości feministycznych teorii, nie tych "ekstremalnych", tych głównego nurtu. Jesteś esencjalistką, czy raczej feministką z nurtu androgynicznego? A jesli to drugie to typu "p", czy "m"?
> Nie uważasz, ale i Ty i inni panowie podajecie nam przykład złotegorybeka >jako wzorzec z Sevres na prawdziwą kobiecość.
Nie podawałem tu nikogo nikomu za wzór, o ile pamiętam. Możesz podac przykład?
> Pewnie nie, ale dyskusja o pogodzie jest wpisana w kanon grzecznościowych > pogawędek o niczym. Nic mi nie wiadomo na temat komplementowania > współuczestników negocjacji.
Pozostanę przy swoim zdaniu, ze zbrodni nie popełnił.
> Akurat ten pan doktor nie jest człowiekiem starej daty, a o nogach studentek > wypowiadał się publicznie wielokrotnie. I nie tylko o nogach. > Tak czy siak, uważam obniżanie oceny ze względu na ubiór lub wygląd za daleko > idącą przesadę.
Przesadę, ale nie aż DYSKRYMINACJĘ.
> PS. Może jeszcze podyskutujemy o mojej znajomej, która właśnie składa sprawę >w sądzie po tym, jak szef ją zwolnił, ponieważ nie chciała ulec jego >romantycznym> namowom na zacieśnienie znajomości, skoro razem tak często >zostają po godzinach?
Szef ją zwolnił - ona zakłada sprawę. Procedura działa. A ile jest przypadków, że szef zwalnia i ma rację, a pracowniczka oskarża go o dyskryminację, molestowanie, mobing (czy jak to się tam nazywa) itp. itd? Świat nie jest doskonały.
|
Znowu CYFRA(i Kruk) - 2 ident. sprawy sprzed 7 lat
|
Znowu CYFRA(i Kruk) - 2 ident. sprawy sprzed 7 lat Ja i mój kolega mamy problem z Cyfrą+. Obaj jesteśmy jej abonentami od 1998 roku. Na przełomie 98/99 zmieniliśmy dawny "Canal+ Analogowy" na "Cyfrę+". Od tego czasu Cyfra nie informowała nas o jakimkolwiek zadłużeniu. Dopiero w tym miesiącu i do mnie, i do kolegi, przyszły pisma z Kruka wzywające do zapłaty "zaległego abonamentu" z 1998 roku w wysokości 46 zł plus ponad 50 zł odestek! Nigdy wcześniej Cyfra o tym nie informowała, a więc wygląda to na sztuczne wyhodowanie długu (odsetki są już wyższe niż abonament) lub próbę wyłudzenia.
Co ciekawe, każdy z nas dzwoniąc do Cyfry (w identycznej przecież sprawie) dostał różne odpowiedzi. Najpierw Cyfra poinformowała, że to zaległość za ostatni miesiąc używania terminala analogowego, ale po zwróceniu uwagi, że przez ów miesiąc nie posiadaliśmy już terminali analogowych, tylko cyfrowe i za nie płaciliśmy, Cyfra zmieniła taktykę i zaczęła utrzymywać, że to zaległy abonament za wcześniejsze miesiące.
Nieoficjalnie dowiedziałem się w Kruku, że przyczyna roszczeń jest zupełnie inna. Ponoć umowa na analog wymagała 3 miesięcy wypowiedzenia, a my podpisując nową umowę na cyfrę nie wypowiedzieliśmy poprzedniej i został nam "ten ostatni miesiąc" do zapłaty - czyli Cyfra chciałaby, żebyśmy zapłacili jeden abonament za użytkowanie "cyfrowego", a drugi za "analogowy", którego już nie mieliśmy (bo dekoder trzeba było oddać). Co gorsza, w tym okresie co chwilę zmieniano wzory umów i zasady (zdawania "analogów" i pobierania terminali "cyfry").
Obaj z kolegą jesteśmy oburzeni tym, jak nas potraktowano. Od 7 lat płacimy wysokie abonamenty (każdy z nas wpłacił już w tym czasie Cyfrze po ok. 6 tysięcy), tymczasem Cyfra zamiast takich klientów nosić na rękach, nasyła firmy windykacyjne i chce spłaty długu, o którym nigdy wcześniej nie informowała.
Bardzo proszę o pomoc. Co możemy zrobić? Gdzie się zwrócić? Wiemy, że prawnie sprawa jest przedawniona, ale to przecież nie rozwiązuje sprawy, bo nawet jeśli w ewent. postępowaniu sądowym, Sąd oddali ich pozew, to będą nas zadręczać firmami windykacyjnymi do końca życia.
Lektura tego forum (i innych) utwierdza nas w przekonaniu, że to nie jednostkowe zdarzenia (bo faktycznie, każdemu może zdarzyć się przeoczenie) ale ZAPLANOWANA STRATEGIA firmy, która liczy na efekt zastraszenia i wie, że ludzie nie trzymają dowodów wpłat przez 7 lat. Tylko czy tak powinno się traktować wiernych klientów???
Bardzo proszę o radę. Z poważaniem Krzysztof Halama
|
szukam osób poszkodowanych przez B. Kempińskiego
|
szukam osób poszkodowanych przez B. Kempińskiego wpłaciliśmy zaliczkę na mieszkanie w 1996 (!!!) roku i do tej pory cisza. Chcę założyć sprawę w Sądzie. Tylko potrzebuję wzoru pisma. Dzięki z góry za pomoc
|
Na temat :warszawiak o katowickim Rynku
|
Na temat :warszawiak o katowickim Rynku Od pewnego czasu na stronach forum portalu gazeta.pl toczy się zażarta dyskusja na kształtem i wyglądem nowego katowickego rynku. Przeczytawszy artykuł warszawiak o rynku: zamieńcie go w park, chciałbym rozpocząć dyskusję nad tym właśnie wątkiem. Mam nadzieję że zwyciężą tutaj realne oceny a nie animozje regionalne. Osobiście uważam koncepcję przedstawioną w cytowanym artykule za bardzo ciekawą i interesującą, odbiegającą od większości przedstawionych w różnych miejscach pomysłach na rynek. Dobrym pomysłem jest właśnie przekształcenie Al.Korfatnego w szereg placów - parków co przywróciło by nieco pierwotny wygląd tej częsci Katowic (z opowiadań wiem że na miejscu zachodniej pierzei Al.Korfantego był kiedyś park). Osoboście jestem również za wyburzeniem wszystkich budynków po tej stronie - pozostać musi chyba jedynie Superjednostka chyba że Katowice zbudują osiedle dla wyburzeniowców. Interesujący wydaje się pomysł z wysokościowcami w ciągu dziesiejszej Al. Korfantego. Oczami wyobraźmi widzę to miejsce przypominające nieco nowojorski Central Park. Niezgodziłbym bym się tylko z obecnością tramwajów w Rynku. Tutaj albo zastosujemy coś na wzór metra (tramwaj pod ziemią aż do Ronda) albo całkowita zmiana linii tramwajowych na ul. Pocztowej - Nowy Dworzec - ul.Sądową i dalej plac Wolości i Sokolską i dalej wzdłuż DTŚ. Problem pozostaje nadal kierunek wschód - zachód ale może właśnie tutaj warto pomyśleć o jakimś tunelu? Na koniec jeszcze o jednej rzeczy wspaniałym widokiem jaki mógłby zamykać panoramę Rynku od strony Ronda byłaby na pewno podniesiona do rozmiarów orginalnych kopuła katowickiej Katedry. wg mnie dawało by to imponujący efekt w połączeniu z nowo wybudowanymi budynkami i ciągiem parków (coś jak Al. Najświetszej Marii Panny w Częstochowie - kończąca się na Jasnej Górze. Jestem ciekaw co takiej koncepcji myślą internauci i mieszkańcy Katowic.
|
Warszawiak o katowickim rynku: Zmieńcie go w park
|
Od pewnego czasu na stronach forum portalu gazeta.pl toczy się zażarta dyskusja na kształtem i wyglądem nowego katowickego rynku. Osobiście uważam koncepcję przedstawioną w cytowanym artykule za bardzo ciekawą i interesującą, odbiegającą od większości przedstawionych w różnych miejscach pomysłach na rynek. Dobrym pomysłem jest właśnie przekształcenie Al.Korfatnego w szereg placów - parków co przywróciło by nieco pierwotny wygląd tej częsci Katowic (z opowiadań wiem że na miejscu zachodniej pierzei Al.Korfantego był kiedyś park). Osoboście jestem również za wyburzeniem wszystkich budynków po tej stronie - pozostać musi chyba jedynie Superjednostka chyba że Katowice zbudują osiedle dla wyburzeniowców. Interesujący wydaje się pomysł z wysokościowcami w ciągu dziesiejszej Al. Korfantego. Oczami wyobraźmi widzę to miejsce przypominające nieco nowojorski Central Park. Niezgodziłbym bym się tylko z obecnością tramwajów w Rynku. Tutaj albo zastosujemy coś na wzór metra (tramwaj pod ziemią aż do Ronda) albo całkowita zmiana linii tramwajowych na ul. Pocztowej - Nowy Dworzec - ul.Sądową i dalej plac Wolości i Sokolską i dalej wzdłuż DTŚ. Problem pozostaje nadal kierunek wschód - zachód ale może właśnie tutaj warto pomyśleć o jakimś tunelu? Na koniec jeszcze o jednej rzeczy wspaniałym widokiem jaki mógłby zamykać panoramę Rynku od strony Ronda byłaby na pewno podniesiona do rozmiarów orginalnych kopuła katowickiej Katedry. wg mnie dawało by to imponujący efekt w połączeniu z nowo wybudowanymi budynkami i ciągiem parków (coś jak Al. Najświetszej Marii Panny w Częstochowie - kończąca się na Jasnej Górze. Jestem ciekaw co takiej koncepcji myślą internauci i mieszkańcy Katowic.
|
niewiem i nie mam pojecia jak napisac pozew o alim
| |
w każdym sądzie jest wzór
|
błagam pomozcieeeeeeeee
|
Proszę wejść na www.poradaprawna.pl Tam sa wzory pism sądowych. Pozdrawiam Wanat
|
Krakowskie nowe Solniczki i okna
|
Nie rozumiesz. W razie wypadku jest sprawa w sądzie i - wzorem amerykańskim - wina spadnie na przewoźnika, bo okien nie zabezpieczył. ";)"
|
Michnik po raz trzeci przed komisją sledczą
|
Szanowny Panie Adamie, trudno zgodzić mi się z poglądem przedmówcy. Niestety, nie mamy milionów uczciwych Polaków (niewystawianie rachunków przez lekarzy i ich zdziwienie, kiedy pacjent się dopomina, oferty typu: bez rachunku koszt usługi o 30% tańszy, podwójna ksiegowość w wielu firmach, tysiące drobnych i większych odstępstw od przepisów, które określa się słowami "udało mi się", "załatwiłem" etc.). 45 lat najpierw eliminowania, potem eliminacji z życia publicznego i marginalizowania osób, które mogłyby stanowić wzór i kontynuować misję polskiej inteligencji zrobiło swoje. Należę do pokolenia, które w liceum i na uniwersytecie miało kontakt z przedwojennymi profesorami i powojennymi nauczycielami i docentami - cóż za różnica! Pan przez całe swoje życie działał w obronie naczelnych wartości i napawa mnie dumą, że nie spoczął Pan na laurach i wypowiedział wojnę korupcji. Przecież już w raporcie Banku Światowego były informacje, że w Polsce można kupić ustawę, a w raporcie Komisji Europejskiej jedynie pod adresem Polski sformułowano postulat, że w naszym kraju konieczne są zdecydowane działania na rzecz kultury w polityce, biznesie, administracji, aby położyć tamę korupcji. Pańskie wspaniałe wystąpienia przed komisją śledczą może poruszą sumieniem chociaż nielicznych. Aspirujemy do Unii Europejskiej, a w kampanii na rzecz akcesji mówi się przede wszystkim o pieniądzach i oblicza się finansowe korzyści. Dlaczego nie mówi się prawie wcale, że UE to również wspólnota wartości? Pan o tych wartościach przypomina i jednocześnie uzmysławia, jak one są odległe codziennemu doświadczeniu Polaków... Jestem głęboko przekonana, że skoro komunistom nie udało się złamać Pana i skłonić do rezygnacji z działania, to tym bardziej w demokratycznej Polsce nie uda się im się zrobic wroga publicznego, który "własne gniazdo kala". Jeśli afera Rywina zostałaby wyjaśniona i znalazła swój finał w sądzie, to może przestałabym sie niepokoić, czy moje uczciwe dzieci maja przyszłość w Polsce. Jeszcze raz wyrazy uznania i poparcia!
|
Prezydent: KRRiTV do dymisji
|
W Singapurze, kraju bardzo cywilizowanym, a gospodarczo bedacym niedosciglym wzorem dla wielu (w tym tez dla p. Millera), za korupcje grozi kara smierci. Surowe kary orzekane i oczywiscie egzekwowane (nie tylko w zwiazku z przestepstwami gospodarczymi) sa jednym z glownych czynnikow, ktore stoja za sukcesem cywilizacyjnym Singapuru. Mysle, ze i w Polsce przydaloby sie takie surowe prawo. Nie sadze, zeby w zwiazku z ew. wyegzekwowaniem takiego prawa i zmniejszeniem populacji naszego kraju o kilka albo kilkanascie tysiecy najbardziej pazernych zlodziei, bandytow, gangsterow i przekupnych politykow i innych zloczyncow, wydarzyla sie jakas znaczaca szkoda, nawet jezeli przed "sadem" stanelo by wielu ludzi z tak zwanego swiecznika... Niestety, rowniez takie refleksje nasuwaja sie po obserwacji tego co sie w Polsce dzieje od kilku lat, i co teraz mozna niejako z bliska obserwowac, sledzac niektore procesy sadowe i przesluchania toczace sie przed Komisja Sejmowa. Obserwacja tzw klasy rzadzacej w Polsce (choc sa tez duzo gorsze kraje) przyprawia o mdlosci i sprawia, ze u czlowieka szczerze nienawidzacego wszelakich rewolucji, nasuwa sie mysl, ze byc moze jakas rewolucja w naszym kraju by sie przydala. Leszek Miller, przepraszam tu za okreslenie, ten pazerny, bezczelny, czerwony k...s, powinien razem ze swoja czerwona banda, podac sie do dymisji, m.innymi dlatego, ze to on wraz ze swoimi kolesiami z PZPR-u, bezposrednio stoi za wielkomocarstwowymi planami SLD, co przy intelektualnej i organizacyjnej impotencji opozycji, konczy sie jak widac, kompletnym wykolejeniem zycia politycznego w naszym kraju. Pomimo, ze rzady prawicowe, a szczegolnie Marian Krzaklewski ze swoja "polityka" nie sa tutaj tez bez winy, najwieksza odpowiedzialnosc za cala patologie w Polsce, spada jednak na rzady PZPR i SLD. Dobro Rzeczypospolitej bylo i jest dla nich nadal tylko sprawa drugorzedna, i tylko w takim sensie, ze jak sie "folwarkiem" zarzadza zle, to sie samemu chodzi w dziurawych butach i z pustym brzuchem. Mam nadzieje, ze kadencja kolesi dobiega nieuchronnie konca i mysle, ze tutaj powinno sie przypomniec p. Millerowi jego wlasne powiedzenie o prawdziwym mezczyznie, ktorego poznaje sie "nie po tym jak zaczyna ale po tym jak konczy"... Pozdrowienia Andrzej
|
Ludzie z basenu, czyli co się dzieje w Staracho...
|
Oczekuje stosownego wynagrodzenia... To ja panu wczoraj podpowiedziałem (patrz wczorajsze komentarze), zeby wzorem Lwa Rywina, oznajmił pan, ze to był blef polityczny. Oczekuje stosownego wynagrodzenia, w przeciwnym razie skieruje sprawę na drogę sądową
|
W Sejmie o wyroku na Nieznalską. Prokuratura ni...
|
I to jest sedno sprawy. Urazeni "sztuka" pani N. powinni dochodzic zadoscuczynienia za wyrzadzone szkody moralne tylko i wylacznie na drodze cywilnej. Stosowanie w tym wypadku prawa karnego jest totalnym nieporozumieniem i pogwalceniem zasad demokratycznych. Kompromitacja
Gość portalu: ANNA napisał(a):
> Od strony prawnej w ogóle nie o to chodzi, co myślimy na temat wątpliwego > skądinąd artystycznie dzieła pani Niezanńskiej. Istota sprawy polega na > działaniu w takich przypadkach prokuratury i sądów. W świetle prawa unijnego, > które lada moment zacznie u nas obowiązywać (jak i prawa aktualnie > obowiązującego) nie ma miejsca na takie orzeczenia sądów. Sądy nie są bowiem > władne do wypowiadania się w sprawach związanych z odbiorem społecznym dzieł > sztuki, nawet jeżeli są to dzieła kontrowersyjne. Stanowisko przeciwne jest nie > > do pogodzenia z zasadą wolności wypowiedzi, która ma tu abolutnie priorytetowe > znaczenie. Szkoda że prokurator i sędzia zaangażowani w tę sprawę w ogóle nie > mieli świadomości co międzynarodowyvh standartów zakresie praw podstawowych. > Przykłady Iranu czy Izraela są tu absolutmie chybione, bo zmierzamy w stronę > zupełnie innego modelu kultury prawnej. Chyba że chcemy mieć administracyjną > bądź sądową kontrolę artystycznych wypowiedzi na wzór takich państw jak niegdyś > > stalinowska Rosja, nazistowskie Niemcy, a obecnie np. Iran czy Arabia > Saudyjska. Ciekawe czy zwolennicy wyroku w sprawie pani Nieznańskiej mają > świadomość, że na cenzurze artystcznej z reguły się nie kończy. Wkracza ona we > wszelkie możliwe obszary aktywności obywateli. Czyżby nasze dążenia do > demokracji i wolności jednostki (prawnie chronionej) miały pozorny charakter a > tak naprawdę marzy nam się życie w orwellowskim świecie? Przerażające.
|
Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie z ..
|
Olka i Włodek vs Majcher i alibi Nałęcza Sobota, 22 maja 2004
Alibi Nałęcza PAP 03:45
W środę przed Sądem Okręgowym w Krakowie miała odbyć się rozprawa z powództwa Aleksandry Jakubowskiej i Włodzimierza Czarzastego przeciwko publicyście "Rzeczpospolitej" Januszowi Majcherkowi. Jakubowskiej z Czarzastym chodzi o to, że ledwie komisja śledcza powstała, a już Majcherek na piśmie wyraził pogląd, że byli oni w złej zmowie. Zdaniem skarżących, komentarz znanego publicysty nie dość, że nie odpowiadał prawdzie, to jeszcze nadał ton innym komentarzom odbierającym im ich dobre imię. Nałęcz miał być świadkiem Majcherka, który broni się, że nie on jeden wtedy tak uważał - pisze "Trybuna".
Rzecz zapowiadała się pikantnie, bo wiadomo przecież, że po tym, co stało się między nimi w trakcie przesłuchań przed sejmową komisją śledczą, Jakubowska nawet na bezludnej wyspie omijałaby Nałęcza z daleka, nie mówiąc już o Czarzastym, który przecież nie jest przesadnie wybredny. Ale wysoki sąd to nie bezludna wyspa, tu, jak wzywają, stawić się trzeba. No to Jakubowska zażyła validol, Czarzasty też coś przyjął, żeby i jemu łapy na widok Nałęcza nie latały i hajda - pojechali do tego Krakowa powtarzając sobie w myśli pytania, które zgodnie z sądową procedurą mieliby prawo mu zadać - podaje dziennik.
Nic z tego jednak nie wyszło, bo pan wicemarszałek Nałęcz przed wysokim sądem nie pojawił się. Przysłał za to papier, że prosi o usprawiedliwienie, bo ma dużo zajęć. W środę akurat: Prezydium Sejmu - dodał, żeby poważnie brzmiało. I rzeczywiście. Sędziowie też ludzie. Rozumieją, że świadkowie, zwłaszcza tak ważni jak pan wicemarszałek Nałęcz, mogą być zapracowani. Wyznaczono więc nowy termin, późnoczerwcowy - informuje gazeta.
Jak każdy (a zwłaszcza każda) z zeznań składanych przed sejmową komisją śledczą pamięta, Jakubowska nie ma nawet jeszcze pięciu dych, czyli ma trochę czasu, żeby na swoją sprawiedliwość poczekać. Niech nie narzeka. Wszystko byłoby w najlepszym porządku, gdyby nie jeden wstydliwy drobiazg - pan wicemarszałek Nałęcz, nasz lokalny wzór porządności i praworządności, nadużył zaufania wysokiego sądu. Oszukał sąd po prostu. Po dwóch dniach sprawdzania nabraliśmy pewności, że choć napisał, że nie może przed sądem stawić się z powodu koniecznego udziału w Prezydium Sejmu, to w dniu procesu, w środę, 19 maja, Prezydium Sejmu nie było, a nawet nie było ono planowane - pisze "Trybuna". (PAP)
|
| |
|
|