Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: wzór tatuażu motyl
Wiadomość
  Płeć tatuażu
Zastanawiałam się nad jedną rzeczą. Czy tatuaż ma płeć? Chodzi mi dokladniej o to, czy dany wzór tatuażu może być przypisany tylko kobiecie, lub tylko mężczyźnie. Ja wiem, że jeśli chodzi o tattoo, to panuje raczej zasada "róbta co chceta", no ale jednak zauważyłam w tej kwestii pewną prawidłowość: kobiety - kwiaty, motyle, tribale, anioły, ważki tralala; faceci - często coś "mocniejszego" typu czachy, postacie pełne grozy, pazury, częsci samochodowe (widziałam!) tralala. Znacie jakieś nietypowe przypadki "mrocznego", czy pełnego grozy tatuażu u kobiet (może u znajomych laseczek), albo motylka wytatuowanego na ramieniu faceta (o to już chyba łatwiej)? A mi się marzyła kiedyś postać anioła na plecach, ale takiego anioła śmierci w postaci szkieletu, z kapturem zarzuconym na czaszkę i jeszcze rozdającą karty... Coś mnie jednak powstrzymało od tego. Chcieliście kiedyś sobie wytatuować coś niekobiecego, albo niemęskiego? Jeśli już był poruszony taki temat to bardzo przepraszam.
 
  Płeć tatuażu
Sa czachy i czachy tak samo jak sa motylki i motyle. sami wiecie na jak wiele przeroznych sposobow mozna je wykonac. Sama mam czaszke.. ale mozna u mnie tez znalezc i kwiaty i motyle etc... Ale juz bardzo uprzemy sie na kategoryzowaniu wzorow to bylabym raczej za stwierdzeniem, ze:

najpopularniejszymi wzorami wybieranymi przez kobiety sa:......
najpopularniejszymi motywami wybieranymi przez mezczyzn sa:...

ale absolutnie nie uwazam, ze tatuaz ma jakakolwiek "plec"
  szukam wzoru
witam, jestem tu nowy i jesli zle, ze napisalem od razu tutaj, to prosze o upomnienie:) Ale mam problem... suzkam pewnego wzoru tattoo... Otoz widzialem jakis czas temu serce kastet i noz typu motylek jako tatuaz... spotkal sie moze ktos z czyms takim i moze ktos mi linka do takiego wzoru lub zdjecia wyslac? Pozdrawiam Oi!
  Cena ?
Martus,

chinskie znaczki dwa lata temu tez byly oklepane

nie musisz korzystac z gotowego wzoru, nie ma nic gorszego zreszta niz posiadanie takiego samego wzoru jak juz ktos ma.

chcesz motyla? prosze bardzo, motyli jest od cholery, co jeden to piekniejszy, od pazia krolowej przez cytrynki po cmy wszelakiej masci. Poszukaj wiec raczej na stronach ze zdjeciami motyli a nie z tatuazami motyli.

dobry tatuator przelozy Ci na skore prawie wszystko
 
  szukam wyjatkowego wzoru
witam mam wielka prosbe do tutejszych "znawcow wzorow":) napalilam sie na tatuaz w okolicy pachwiny ale nie moge znalezc odpowiedniego wzoru ani nie mam pomyslu zeby sobie go wymyslic,totalna pustka w glowie...... wiem napewno ze ma to byc motyw kwiatowy lub motyl,ewentualnie delikatny tribal. no i wzor powinien byc nieduzy bo w tym miejscu chyba bardzo boli???
tak wiec jezeli moglibysie podrzucic mi tutaj jakies foty albo linki z takimi delikatnym wzorami to bylybym BARDZO wdzieczna!!!! pozdro!
  wzory tatuaży
Aztec tatoo - 30 szt.

Babki - 74 szt.

Biomechanic - 49 szt.

Celtic1 - 55 szt.

Celtic2 - 55 szt.

Celtic3 - 49 szt.

Celtic4 - 65 szt.

Czarodzieje - 50 szt.

Czaszki1 - 102 szt.

Czaszki 2 - 99 szt.

Czaszki3 - 108 szt.

Czaszki 4 - 185 szt

Fantasy - 19 szt.

Indianie - 150 szt.

Inne - 205 szt.

Katalog 1_czarne - 1600 szt.

Katalaog 2_kolor - 556 szt.

Katalog 3 _czarne - 1500 szt.

Krzyże i chrześcijaństwo - 56 szt.

Kwiaty - 241 szt.

Motyle - 48 szt.

Nowa szkoła - 207 szt.

Opaski na ręke - 206 szt.

Orientalne - 71 szt.

Orły - 92 szt.

Ornamenty - 224 szt.

Pjąki i owady - 16 szt.

Pegazy - 23 szt.

Polinezja - 61 szt.

Potwory - 176 szt.

Psy - 20 szt.

Ptaki - 136 szt.

Ryby i zwierzęta wodne - 35 szt.

Serca - 86 szt.

Skorpiony - 42 szt.

Słońce - 35 szt.

Smoki 1 - 126 szt.

Smoki 2 - 92 szt.

Tribale 1 - 157 szt.

Tribale 2 - 120 szt.

Tribale 3 - 187 szt.

Tribale 4 - 95 szt.

Tribale 5 - 363 szt.

Twarze i oczy - 54 szt.

Tygrysy lwy i koty - 86 szt.

Węże gady - 43 szt.

Wilki - 34 szt.

Wojownicy - 94 szt.

Zodiak - 112 szt.

Zwirzęta inne - 90 szt.

Chińskie litery,muzyka,diabełki,pantery,konie i jednorożce,delfiny,syreny

  Tatuaże
Nie przepadam za nadmiarem tatuaży, ani za malunkami godzącymi w my zmysł estetyczny... Podobają mi się niesamowicie proste, jedobarwne (najlepiej czarne) tatuaże (smoki, motyle, jakieś fantazyjne wzory).. Sama jednak chyba sobie nigdy czegoś takiego nie sprawię, bo boję się przekłuć uszy, a co dopiero to -_-'
Nyu..Ale jak tylko robi się ciepło, to Sevi wyciąga bluzki z krótszym rękawem, spodnie rybaczki i leci do sklepu po hennę xD W zeszłe wakacje namalowałam byłemu rysunek z kostki do gry na gitarze xD Czarnego kota z wypisaną 13 na czole ;x Latem moje przedramiona i łydki pokrywają najróżniejsze ankhi i ying yany i mi to pasuje.
Ostatnio widziałam zdjęcie faceta z wytatuowanymi demonicznymi skrzydłami na plecach... Czyli teraz wydaję majątek na hennę i szukam 'płótna' xD
  Tatuaże

Infrared:

Mnie osobiście bawią tygrysy, lwy, smoki i inne badziewia na bicu albo łydce


ta, i pacjenci, którzy nawet w środku zimy zapieprzają w szortach, żeby pokazać swoją dziare na łydzie. Żenua.

Miqa Lizer:

biale tatuaze


też się nad tym zastanawiam ziamigo : >
osobiście myślałem nad tym wzorem:
http://www.friskyradio.co...friskyRadio.jpg
ten motyl tak mi się podoba, że mogę go sobie nawet na czole wydziarać : P
a tak na serio, myślałem, żeby walnąc to w jakimś mało widocznym miejscu, w okolicy kostki stopy.

  Nasz prawdziwy wygląd
Lepiej chyba być uzależnionym od dziar niż szlugów, alko czy narko


No no tylko bez takich proszę

A co do dziary mówiąc krótko jakbym miał to ocenić to tak:

Bardzo ciekawy wzór połączony z dystyngowanym motylem, który upiększa tatuaż od strony wizualnej jak i doznaniowej u obserwatorów. Dolny symbol upiększa twój zacny kuferek i w sumie jest coraz lepiej co doprowadza do euforii większość chłopaków. To tak po krótce i filozoficznie
  1
hehe ja też nie chciałabym mieć tatuażu w takim miejscu ze względu na to że cierpiałabym a później musiałby być zakryty i widziałaby go tylko 1 osoba ale nie uważam że to zły pomysł

a ja chciałabym w widocznym miejscu które da się zakryć w odpowiednich ku temu sytuacjach
kiedyś chciałam na łydce lub nad tyłkiem lub na łopatce czy ramieniu imię Mojego Skarba...ale później pomyślałam realniej że niewiadomo co za kilka lat może się zdarzyć...
no i teraz nie wiem...chciałam później motyla lub skorpionka ale jest tyle fajnych wzorów że chyba na żaden się nie zdecyduję

w sumie Skarb nie byłby zadowolony bo mówił że nie chciałby żebym za kilka-kilkanaście lat żałowała i z 1 strony ma racje...ale tylko z 1
  Tattoo, piercing
Heh, tatuaże... Nie mam nic przeciwko, byle były przyzwoicie zrobione, bo jak widze ludzi ze niekształtnymi, rozmazanymi "cosiami" to co najwyżej współczuć mogę... Ale profesjonalne, dobrze wykonane tatuaże - jak najbardziej. Nie mam żadnych uprzedzeń do tatuaży, w końcu to osobista sprawa czy się chce w ten sposób ozdabiać ciało, czy nie, każdy wzór jest tak samo dobry, bo przeciez ma sie podobac temu, kto go nosi... ( a'propos Hammer, co Ty taki cięty jesteś na tatuaże ? ) Co prawda wynalazki typu japońskie "niezniszczalne kimono" niespecjalnie mi sie podobają, ale w sumie nie musze na tego czy owego gościa patrzeć

Ja sam nie myślałem jak na razie poważnie o tatuażu, chociaż kto wie, co mi do głowy przyjdzie... gdybym cos takiego robił, to nie byłby to raczej ani rozległy obraz na pół pleców ani też napis czy logo, raczej coś małego, za to efektownego - coś takiego jak ma moja znajoma. Drobniutka brunetka w okularach, taka, hmmm... eteryczna No wiecie, strach ją dotknac, bo się wydaje, że pęknie jak porcelana... Ma na łopatce malutka elfkę ze skrzydłami motyla. Cos pięknego

A co ja chciałbym mieć ? Eeee, pomyśli się o tym, jak już mnie najdzie ten szalony pomysł
  Mamo, Tato porozmawiaj ze mna...
Jacku, nigdy nie wezme do ręki ksiażek ze studiów. To, że jestem złym pedgogiem to dlatego, że nie polegałam na książkach, które każą dziecko wychowywac według jakiegos przykładu.
Wiem, że małe dziecko mały kłopot a duże dziecko duzy kłopot. Fragment rozmowy, który przytoczyłeś wskazywał tak a nie inaczej a moje wrażenie było takie jak powyżej. Nie jestem za metodą nakazów i stwierdzeniem: "nie, bo nie".

A co do tatuaży. Mój małżonek ma 2. Z jednym go "wziełam" ale krzywo patrzyłam a drugi zrobił sobie za moimi plecami. Wzory ma ładne ale ciało już stare...hi...hi..Rozumiem, że w wieku 23 lat zrobił sobie tego pieknego smoka na łopatce ale tego żółwia w wieku 30 lat nie rozumiem i nie potrafie na niego patrzeć (żółwia nie męża). Niestety ciało sie starzeje i zaczyna sie marszczyć a piekne smoki, motyle i inne cuda również.

Tak więc pokój Jacku

Jeszcze jedno. Mam za miękkie serce, żeby być pedagogiem. Jestem zbyt łatowierna. Krótka praca w pogotowiu opiekuńczym prawie mnie załamała psychicznie.
  Tatuowanie i kolczykowanie ciała...
A co tam wiek!

jednak COŚ, gdyż tatuaż jest niezmywalny, a wiem po sobie, że gust sie szybko zmienia i za kilka lat ten motylek może już nam sie nie podobać.

Tez kiedyś chciałam mieć tatuaż i wymysliłam sobie wzór. Teraz jak sobie o tym pomyśle to coś mi sie robi taka wiocchha że hohoho

Jeśli bym już miała coś robić to byłby to napis po łacinie
  Odcinek 4x05 "The Constant"
Lost od 2 odcinka 1 serii był s-f, ale to wszystko przeplatało sie z normalnym światem, życiem na wyspie. Więkrzość motywów s-f mi się podoba: wizje Desa, hatka Jacoba, tatuś Locke'a na wyspie... ale to co było w 04x05 było mdłe. Wzory i takie tam ok. Ogólnie podobają mi się sceny z Danem. Ale to ze Desmond się wywala, przenosi się do "innej rzeczywistości" i wraca do "swojego ciała" na statku, dostając krwawienia z nosa (jak już ktoś pisał podobnie jak w efekcie motyla) było żałosne. Tego typu akcje zraziły sporą część fanów 1 i 2 sezonu. Do porównania na wikipedii. lecz przynajmniej rozwinął się motyw ludzi ze statku - ten tatuaż też przyciągnął moją uwagę. Z początku myślałem że to znak dharmy... Może ci ludzie są pod kierownictwem kogoś, kogo Ben nie zabił (odcinek z jego ojcem, bodajże 3 sezon), i szukają go, żeby go... no nie wiem, raczej nie zabić. To by było mało ciekawe... xD
  Diament na palcu.
Przyczyna różnicy cen jest taka sama jak róznica cen słabych i lepszych firm na rynku gdzie cena nie zawsze bywa adekwatna do jakości usług. Najlepszym rozwiązaniem jakie proponuje to przeglądnięcie prac owych salonów tatuażu lecz nie od strony rodzaju motywu (czacha ,smok ,motylek) tylko technicznej, czyli wyrazistość tatuazu (czytelność) równość kontur, płynność cieni. Druga sprawa to wygląd studia i osoby która ma ten tatuaz wykonać, higiena, sprzęt jednorazowy sterylny, autoklaw, wszystko popakowane w folie. Najmniejszy tatuaz w przeciętnym studio tatuazu w Polsce kosztuje 150 zł, nie chce wiedzieć w jakie miejsce trafiłyście gdzie tatuaz był za 70 zl (kosmetyczka ;/ )
Jezeli zaś chodzi o jakośc tatuażu w takim miejscu jak palec to górna jego część nadaje sie jak najbardziej , z tym że trzeba wykonać go bardzo umiejętnie, bez mocniejszych wbić igły. W tym miejscu zaraz pod skórą znajduje sie kość tak wiec bardzo łatwo jest rozlać barwnik (widoczne po jakimś czasie). Opatrunek na tatuaz zakładam na okolo 2-3 godziny , wiecej opatrunków nie stosujemy! 2 tyg bez wylegiwania ręki pod wodą bez skubania łuszczęcej sie skóry (zniszczony naskórek ) wiec ręki w gips nie wkładamy
Ps. Ta wielkosc tatuazu zmusi nas do uproszczenia wzoru
Jednym słowem - do zrobienia
  Pierwszy tatuaż.
No wybaczcie ale nie mogę-200 zł za tak mały wzór!! ja pierd....

w pierwszym momencie pomyślałam to samo, zważywszy, że widziałam tatuaż dziewczyny, która wytatuowała sobie motyle na połowie pleców i zapłaciła 250 zł.. ale to w Rudzie Śląskiej było.
200 zł to jednak i nie 300,co mnie trochę pociesza. ;]

[ Dodano: 5 Czerwiec 09, 14:04 ]
  Tatuaż
No dokładnie tak myślę coś w tym guście ale jeszcze dokłądnie sie nie zdecydowałem na wzór. czy tribal czy coś innego

Nie podobają mi się tribale, wszyscy mają.
Ja bym zdecydowała się na coś innego
Ja zamarzyłam kolejny tatuaż, motyla na karku...
Ciekawe ile by to kosztowało...
  Uzależnienia z przymróżeniem oka
Dziewczyny, wyjdę na wapniaczkę ale zastanówcie sie przed zrobieniem tatuażu. Kolczyki można zdjąć....:) Kiedyś będziecie miały tyle lat co ja i więcej...( motylek) wam sie pokurczy i będzie wyglądał smętnie:))
O rany już czuję jak sie na mnie rzuca zwolenniczki tatu.
Chciało by sie powiedzieć - róbta co chceta! ale nie warto iść ślepo za modą. Ona sie zmieni a tatuaże zostaną.
A wiecie na pewno , że kiedyś te miejsca nie będą bardziej narażone na np nowotwory?
No to nastraszyłam was mocno , więc teraz rzućcie się na mnie i rozszarpujcie:))


zgodzę się z Tobą po części, ale...
Kiedy będę miała 70lat FAKT, skóra będzie zmarszczona i tattoo będzie wyglądał żałośnie.
Ale czy ja wówczas będę nadal zakładała ciuszki odsłaniające te części ciała na których będzie grafika (tu:łopatki)? Chyba w tym wieku już samo przesadne obnażanie się jest samo sobie lekko nie na miejscu (np. bluzka z odsłoniętymi plecami i ramionami/ mini spódniczka itepe)
Zawsze strasznie długo robię wzór, więc mam 100% pewności czy tego na bank chcę

A nowotwór, to tłumaczę sobie prosto, a co w dzisiejszych czasach go nie powoduje?

Trzeba sobie dogadzać póki możemy, zanim będę stara mam jeszcze wiele lat w ciągu których tatuaż może dawać mi jakaś frajdę A nawet jeśli za jakiś czas zmienię zdanie to wtedy będę sie martwić, gdybym go/ich nie zrobiła jestem pewna ze bym żałowała..

BTW. w porównaniu z tym mój planowany wzorek to nic:
http://1.1.1.2/bmi/www.jo...yfikacje07a.jpg
  łuszczyca po raz kolejny...
tak tak to ja bierrdonka pstra no ja juz sie pytalam w salonie gdzie moj chłopak robił tatuaz ( wszytko jest dobrze wzor tez moze byc pisze moze byc bo nie rózowy i nie motylek:P) on powiedzial ze sie podejmie bo juz robił ludziom z łuszczyca, ale ja sama nie wiem bardzo bym chciala zblizaja mi sie 20 urodziny wiec taki mały prezencik:P prosze o dalsze opinienie:D
  Pierwszy tatuaż - plecy tribal
Postanowiłam w końcu spełnić swoje marzenie i zrobic tatuaż.
Szukam ciekawego wzoru na dół pleców, najlepiej tribal z jakimś motywem np. motyla, serca itp.

Ma ktoś ciekawe wzory ?
  1
Butterfly, ja mam motylka na kostce ale teraz bede go przerabiac na innego i kolorowego...
choc niektorzy mowia ze motyle to juz jak na tatuaz przestarzaly wzor...
  Kto napisze ostatniego posta ten wygrywa
Nie jest tak zle... Z polemiki o szukaniu meza zeszlo sie na temat wzoru tatuazu... Szukamy ladnego czarno-bialego motyla.

Od razu moze cos ciekawego znajde co by moglo mi sie spodobac.
  1
tatuaż fajna sprawa

Mi się marzą takie łapki które wychodzą niby z majtek
albo jakiś motylek lub inny wzór

na stopie też nie są złe nawet duże
  Tatoos...
Ludzie, szukam jakiś fajnych wzorów tatuaży, ale jakoś nie mogę znaleźć.... Czy jest ktoś kto mkoże mi pomóc?? Szukam dokładnie litery "M" albo jakichś ładnych motyli... Please help[/b]
  na kilka lat?
mam taką wielką prosbe,czy mógłby mi ktos przesłac na maila jakies wzory tatuaży,chodzi mi konkretnie o coś takiego jak tribal w kształcie motyla,błagam...bo na necie nie ma nic ciekawego...moze macie cos swojej roboty albo jakies linki podajcie.,mój mail madzia2988@wp.pl
  Wyprowadzić lud z błędu
wiadomo ze w kazdym rodzaju kolczyka bedzie gromadzic sie brud, bo tak juz jest zwlaszcza ze swiezo przekutym miejscem. jednak nie mozna wogle porownywac czyszczenia np kólek z czyszczeniem tych okropnych sztyftów!
po pierwsze, ten motylek z tyłu nie da sie wyczyscic bez zdejmowania go z kolczyka! po prostu jest tam za duzo dlubania, poza tym kolczyk jest bardzo krótki i nie ma za duzo dostepu miedzy sztyftem a uchem. druga sprawa, że aby to naprawde wyczyscic to by chyba trzeba bylo siedziec z jakas igiełka i dłubac w tych zakamarkach. nie wystarczy tylko czyms przetrzec po wierzchu!

wcale nie prawda ze włosy wplatuja sie w kazdych kolczykach - wlosy moga , nie wiem, zaczepiac o inne kolczyki, ale w zadnym wypadku nie beda sie tak wplatywac jak w te motylki.
taka jest prawda, praktyka a nie teoretyzowanie


Jeśli mówimy o kolczykach zakładanych w czasie przekłucia ucha, to tak na prawdę nie ma dużego wyboru wzorów. Poza standardowymi kolczykami ze sztyftem i zapinką motylkową, masz do dyspozycji tylko kółka. Nie założysz przecież sztangi lub banana do płatka ucha. Zwróć uwagę, że do dyspozycji masz kółka BCR, czyli kółka zamykane kulką, ale czy rzeczywiście są tak popularne w płatku ucha? Wątpię... Typowe kolczyki do uszu o innych zapięciach są produkowane z materiałów, które w żadnym wypadku nie nadają się do świeżej dziurki (typowe złoto, srebro i sztuczna biżuteria zawierająca nikiel). Najczęściej przekłuwane są uszy dziewczynkom w wieku komunijnym (9 lat). Jak sobie wyobrażasz taką panienkę z BCRem w uchu??? A może masz inną propozycję, której ja nie dostrzegam?

Wiele lat temu, przed epoką pistoletów, przekłuwało się uszy srebrnym kolczykiem od jubilera, na korek lub ziemniak. Nazywało to się z niemiecka: sztacherka, lub po polsku przekłuwka. Wiele kobiet w słusznym wieku do dzisiaj źle wspomina ten koszmar (papranie się, infekcje, ropienie, itp. atrakcje). A i do dzisiaj zdarza się, że niektóre dziewczyny praktykują ten sposób przekłuwania uszu.
W porównaniu z niedawną przeszłością (zaledwie 40 lat temu), wymyślony wtedy aparat do przekłuwania uszu stanowił niewątpliwy postęp w zakresie higieny tego zabiegu. To prawda, że pistolety nie były sterylne. Ale kolczyki już tak. Żadne studio tatuażu na świecie nie miało autoklawu, a o studiach piercingu nikt nie słyszał. Wymóg sterylizacji kolczyków i narzędzi do piercingu w autoklawie, to zaledwie lata osiemdziesiąte. Na dobrą sprawę dopiero w latach dziewięćdziesiątych wymóg pełnej sterylności zabiegów przekłuwania został nagłośniony i wyartykułowany (nie wprost) w przepisach prawnych wielu krajów. Ale już w 1973 roku w Wielkiej Brytanii wprowadzono przepis, że do przekłuwania uszu można używać pistoletów, których wszystkie elementy dotykające skóry klienta są sterylne i jednorazowe. W pozostałych krajach Europy ten przepis jest dopiero wprowadzany! (w Polsce w 2004 roku).

Tak więc nie widzę realnej alternatywy dla kolczyków ze sztyftem i zapinką motylkową.

Nie twierdzę, że czyszczenie dziurki i kolczyka w pierwszych tygodniach po przekłuciu jest łatwe i przyjemne. Ale moje wieloletnie doświadczenie potwierdza, że najczęstszą przyczyną tych kłopotów jest zbyt ciasno zaciśnięta zapinka na kolczyku. Główka kolczyka i zapinka ściśle przylegają do skóry, nie zostawiając żadnego miejsca na manipulacje pielęgnacyjne. Zapinka powinna znajdować się na samym końcu kolczyka, pozycjonowana w najdalszym rowku (najbliżej czubka kolczyka), aby pozostawić wolne miejsce z przodu i z tyłu ucha, między metalem a skórą. Wtedy ściskając umiejętnie płatek ucha, da się wsunąć patyczek z watą, nasączony płynem dezynfekującym między skórę i zapinkę i po rozmiękczeniu ewentualnych zaschniętych wydzielin skóry i kanału przekłucia, delikatnie je usunąć.

Zawijanie się włosów na kolczyku jest utrapieniem wielu kobiet i nic na to nie można poradzić, poza ostrożnością i delikatnością w czasie rozczesywania. Masz prawo twierdzić, że kolczyki z motylkiem są najgorsze. Ale znam i inne opinie na ten temat.
  Literatura "Tatuażowa"
hej;)
piszę właśnie pracę o tatuażu, więc mogę się podzielić "moją" bibliografią:

A. Jelski, Tatuaż artystyczny w dokumentacji fotograficznej, Białystok 1983.
A. Jelski, Sztuka chodząca [w:] "Sztuka" nr.4 (1985)
A. Jelski, Tatuaż, Warszawa 1993.
M. Pęczak, Znaki na skórze [w:] „Polityka” nr. 48 (1994)
L. Simone, Z kółkiem u pępka i z malunkiem na pupie [w:] „Forum” nr. 36 (1994)
M. Delio, Tatuaż. Egzotyczna sztuka dekorowania ciała, tł. Maria Lipińska, Warszawa 1995.
A. Jelski, Zjawisko tatuażu [w:] „Plastyka i Wychowanie” nr 2 (1995)
A. Jelski, Moko [w:] „Plastyka i Wychowanie” nr 1 (1996), s. 20–26.
K. Czerni, Piętno [w:] „Konteksty” nr. 3–4 (1997), s. 124–127.
W. Majer, Na skórze pisane: od tatuowanego faraona do tatuowanego Stalina [w:] „Forum” nr (1997)
V. Nowacka, Ludzie kwiaty. W więzieniu każdy chce mieć coś własnego, niepowtarzalnego, nawet za cenę oszpecenia ciała [w:] „Wprost” nr 19 (1998), s. 60–62.
J. Suponina, Na skórze malowane: kto się tatuuje i dlaczego? [w:] „Forum” nr 30 (2000)
H. Suzin, Tygrysy i motyle [w:] „Arkusz” nr.8 (2000), tł. Teresa Kowalska
A. Wieczorkiewicz, Muzeum ludzkich ciał: anatomia spojrzenia, Gdańsk 2000.
P. Wojciechowski, Deformacje i okaleczenia w sztuce współczesnej [w:] „Ciało i sztuka” 2(2) 2000
J. Niesłuchowska, Operacja na żywym ciele [w:] „Focus” nr. 1(64) 2001, s. 23–26.
T. Walat, Rytuał ze znieczuleniem [w:] „Polityka” nr 37 (2001)
J. Z. Wołoszyn, Skaryfikacja, tatuaż i malowanie twarzy w kulturze Moche - propozycja typologii dla "naczyń portretowych" [w:] „Światowit” t. 4 (2002)
J. Kukuczka, Afrykańskie tatuaże bliznowe [w:] „Ludzie i Kultury” t.1 (2003)
M. Tkacz, Leksykon sztuki zdobienia ciała [w:] "Tatuaż – Ciało i Sztuka" [cykl regularnych artykułów z lat 2003–2008, w numerach 12(1) 2003 – 30 (4) 2008].
M. Tkacz, Zdobienie ciała w Indiach [w:] „Ciało i sztuka” nr. 11(4) 2002
W. Buczkowski, Znaczenie wybranych wzorów tatuowanych na ciele wśród osadzonych w zakładach karnych [w:] „Zamojskie Studia i Materiały” r. 8, z. 2 [4], s. 399–404 (Materiały z międzynarodowej konferencji naukowej Etiologia alienacji społecznej Zamość 2006).
A. Geoghegan, B. Lennert, Tatuaże celtyckie, tł. Urszula Szymanderska, Warszawa 2006.
E. Głowacz, Rola tatuaży w zakładzie karnym [w:] „Zamojskie Studia i Materiały” r. 8, z. 2 [4], s. 405–414 (Materiały z międzynarodowej konferencji naukowej Etiologia alienacji społecznej Zamość 2006).
J. M. Karczewski, Praktyki cielesne, Warszawa 2006.
J. Karpińska, Wielkie kłucie, cięcie, malowanie [w:] „Przekrój” nr. 38 (2006)
A. Zwoliński, Mowa ciała. Gesty, stroje, tatuaże, makijaż…, Kraków 2006.
E. Cholajda, Oi! Oi! Oi! Skinheads Tattoo [w:] „Ciało i sztuka” nr. 24(1) 2007
M. Karolkiewicz, Kolorowa córka yakuzy [w:] „Przegląd” nr. 41 (2007)
M. Snopek, Symbolika tatuażu więziennego [w:] „Ciało i sztuka” nr. 25(1) 2007, s. 10–15.
48. M. Snopek, Usuwanie i zakrywanie tatuaży więziennych [w:] „Ciało i sztuka” nr. 26(2) 2007
J. Gajda, Antropologia kulturowa. Kultura obyczajowa początku XXI wieku, cz. II, Kraków 2008.
50. P. Kościanowski, Świat japońskiego tatuażu [w:] „Ciało i sztuka” nr. 30(4) 2008, s. 10–17.
Ł. Nowak, Kozackie dziary [w:] „Ciało i sztuka” nr. 30(4) 2008
O. Woźniak, Człowiek z blizną [w:] „Przekrój” nr. 40 (2008)

to tyle z polskiej biblio, a i tak pewnie nie jest całkowicie kompletna
  Magda Góra - wyeliminowana 17.10.2007r.
Wszystko o Magdzie!
Wrażliwa, delikatna, bardzo inteligentna. Tańczy i śpiewa.
1. Czy masz swoją ksywkę albo pseudonim artystyczny?
Ksywki/ pseudonimu brak.

2. Ile miałeś/aś lat gdy zacząłeś/aś tańczyć?
Taniec zawsze przewijał się przez moje życie. Nie wiem dokładnie, ile miałam lat, kiedy zaczęłam tanczyć, ale wiem, że w wieku 3 lat tańczyłam całkiem nieźle lambadę! Dowód posiadam: filmik z dzieciństwa.

3. Na pewno ciężko pracowałeś/aś na swoje obecne umiejętności, czy kiedykolwiek pobierałeś/aś lekcje tańca lub trenowałeś/aś? Jeśli tak, to opowiedz o tym.
Wszystko zaczęło się od zajęć z rytmiki we wczesnym dzieciństwie i wyklaskiwania nutek.
Potem uczęszczałam na zajęcia tańca nowoczesnego, będąc jeszcze w szkole podstawowej.
W gimnazjum rozpoczęły się poważniejsze warsztaty taneczno-pantomimiczne, które pomogły mi obyć się ze sceną. Kolejne lata, coraz większe oczekiwania od coraz lepszych instruktorów i tym samym coraz większe wydatki. W tym czasie szkoliłam się między innymi u: Windsora Robinsona, Seana Scantlebury, Yary Kupper. W październiku tego roku kończę studium tańca jazzowego w Warszawie, gdzie przez 2 lata miałam zajęcia z jednymi z najlepszych polskich pedagogów m.in.: Piotrem Galińskim, Iwoną Pavlović, Katarzyną Skawińską, Mileną Jurczyk i Janem Łosakiewiczem. W wakacje 2006 roku udało mi się ukończyć "Międzynarodową Letnią Szkołę Tańca Współczesnego", gdzie w tym roku oprócz uczęszczania na zajęcia mogłam sprawdzić się w roli instruktora. Znaleźć się na liście instruktorów obok takich nazwisk jak na przykład Joachim Sautter- to zaszczyt!

4. Jeśli miałbyś/miałabyś określić swój styl tańca, jakbyś go nazwał/a?
Jakiś czas temu najbliższy był mi hip-hop, aczkolwiek studium taneczne o kierunku taniec jazzowy sprawiło,
że pokochałam również jazz i wiele innych mu pokrewnych stylów tanecznych. Dziś tańczę po prostu taniec nowoczesny. Czasem, jak muzyka tego wymaga wplotę elementy modernu, czasem klasyki, a niekiedy się pojawi hołubiec z Krakowiaka. Jak inaczej nazwać taki styl?

5. Dlaczego akurat taniec? Co czujesz kiedy tańczysz? Co takiego wyjątkowego jest w tańcu?
Taniec wyraża duszę i naturę człowieka. Cenię taniec, który przekazuje jakieś treści i wartości. Przez niego można naprawdę pokazać całą gammę uczuć i przemyśleń. Piękne jest zarówno oddawanie stanów emocjonalnych, które aktualnie nam towarzyszą, jak i wcielanie się na scenie w inną postać, zupełnie nam przeciwstawną. Tym sposobem w tańcu raz można być motylem, a chwilę potem przekazywać widzom przyziemne problemy. Kiedy tańczę, wiem, że najczęściej nie jest to sam "taniec dla tańca", tylko wiadomość. To mnie dodatkowo mobilizuje i dodaje ekspresji, bo chce, żeby moja wiadomość była jak najbardziej czytelna.

6. Czy taniec to Twoja jedyna pasja? Jakie inne talenty i hobby posiadasz?
Taniec jest przede wszystkim moją największą pasją, ale niemal krok w krok idzie z nim śpiew, następnie
podąża aktorstwo i teatr.

7. Kto jest Twoim idolem, mistrzem, wzorem do naśladowania? Czy masz ulubionego tancerza/choreografa, którego taniec podziwiasz?
Przez wiele lat wpatrywałam się w ekran MTV i oglądałam Wade'a Robsona. Podziwiam go za stworzenie własnego stylu tańca, nowej jakości i przede wszystkim za "normalność".

8. Czy masz na swoim koncie jakieś profesjonalne występy? Role w musicalach, pracę w teatrze, występy w teledyskach? Pochwal się
Mam na koncie pracę w kilku programach telewizyjnych (między innymi w programie "Ciao Darwin" na TVN).
Tańczyłam w teatrze tańca współczesnego "DF" i współpracowałam z teatrem "KTO". W ciągu ostatnich 2 lat
udało mi się stworzyć 4 spektakle taneczno-teatralno-pantomimiczne, które pokazane zostały w telewizji.

9. Czy ktoś z Twoich bliskich/rodziny również tańczy zawodowo/profesjonalnie?
W mojej raczej "prawniczej rodzinie" nie ma innych tancerzy prócz mnie.

10. Jakie jest Twoje niezapomniane wydarzenie, największe przeżycie związane z tańcem?
Największym przeżyciem związanym z tańcem, którego na pewno nigdy nie zapomnę był casting do programu
"You Can Dance", a właściwie jego drugi etap w Paryżu. Poznałam 49. wspaniałych tancerzy, z których każdy
wyróżniał się w jakiś sposób swoją osobowością. Prócz tego, że zawiązały się między nami bliskie znajomości,
pocieszaliśmy się w chwilach wyczerpania fizycznego i psychicznego-szkoliliśmy się pod okiem najlepszych
światowych instruktorów! To było "coś"!

11. Jakie oczekiwania/nadzieje wiążesz ze swoim udziałem w programie YCD? Na pewno chcesz wygrać…. Ale jakich jeszcze rezultatów oczekujesz po występie w tym programie?
Nie wiem, czy trafiło do mnie, że tak daleko zaszłam w programie "You Can Dance". Chyba nie, więc nie zastanawiałam się jakie będą rezultaty. Jedyne, co przyszło mi do głowy - to nadzieja, że rozrośnie się jeszcze bardziej moja szkoła tańca.

12. Gdzie chciałbyś być za 10 lat i co chciałbyś robić?
Za 10 lat chciałabym być na scenie z mikrofonem w ręku i profesjonalną grupą taneczną za plecami, którą
sama mogłabym przygotować do występu. Moim marzeniem jest przekazywanie innym pozytywnych wartości
poprzez sztukę, którą właśnie jest taniec i śpiew, jednocześnie stworzenie czegoś innowacyjnego.

13. Twoje motto życiowe?
Dotykając NIEBA, nie zapominaj, że stoisz na ZIEMI!

14. Trzy życzenia do złotej rybki?
-być kochaną i zakochać się tak bardzo, że dla ukochanego bez wahania zrobię tatuaż z jego inicjałami
-pozostać na zawsze sobą jednocześnie będąc wierną swoim ideałom i mając pełne zaufanie i szacunek do
podejmowanych przez siebie decyzji - tak, abym za 50 lat nie miała sobie nic do zarzucenia!
-dość dla mnie - trzecie jest takie - żeby wszyscy ludzie mieli po 3 życzenia do złotej rybki i mogli się
na zawsze uszczęśliwić nie unieszczęśliwiając przy tym innych!

13. Jakiej muzyki słuchasz i do jakiej muzyki uwielbiasz tańczyć?
Czy to hip-hop zagraniczny, czy latino, czy tango Piazzoli - o ile w trakcie słuchania układają mi się w głowie
taneczne obrazy, muzyka mnie w jakiś sposób inspiruje - o tyle zawsze znajdzie miejsce na moim odtwarzaczu mp3.

*skopiowane z oficjalnej strony You Can Dance
 



wzór adresu angielskiego listu
Wzór dokumentu Kwestionariusz osobowy
Wzór dowodu wpłaty ZUS
wzór druku Lista płac
wzór druku pit-38
Wzór druku wpłaty gotówkowej
wzór dyplomu ukończenia szkolenia
wzór eleganckiego wiązania krawata
Wzór ewidencji sprzedaży VAT
wzór faktury VAT marża
wzór faktury VAT MP
wzór faktury wewnętrznej WNT
wzór formularza PIT 36
wzór karty ewidencji pojazdów
wzór karty gwarancyjnej komputer
  • repertuar kin gdansk
  • nomadzkino iporg
  • wB3asnyinteres
  • widzew 2 1 grociln 33 33 33 33 33 33 33 33 33 33 33 33
  • zielona kupka u 4 miesiecznego
  • polska agencja muzyczna 400
  • wlepki wisB3y
  • odcinki brzydula pobierz
  • dr andrzej kasperek